Reklama

Reklama

Rosyjska gazeta: Sawczenko nie wypuszczą do końca maja

Nadii Sawczenko nie wypuszczą co najmniej do końca maja - przekonuje "Niezawisimaja Gazieta". Dziennik analizuje wszystkie możliwości prawne, z których wynika, że procedura przekazania Ukrainki władzom jej kraju może potrwać jeszcze dość długo. W marcu rosyjski sąd skazał ukraińską lotniczkę na 22 lata łagru.

Według gazety najbardziej prawdopodobny wariant, to wymiana Nadii Sawczenko na dwóch rosyjskich żołnierzy skazanych przez ukraiński sąd na 14 lat więzienia.

Reklama

Taka wymiana może zostać dokonana w oparciu o międzynarodowe konwencje, zezwalające na odbywanie kary we własnym kraju.

W przypadku Rosjan skazanych na Ukrainie: Aleksandra Aleksandrowa i Jewgienija Jerofiejew, dopiero 25 maja uprawomocni się ich wyrok, a więc wtedy będzie można oficjalnie uruchomić procedurę ekstradycji.

-"Co prawda taka procedura trwa od 3 do 6 miesięcy, ale sprawa Sawczenki jest indywidualna, w niej chodzi o porozumienia dyplomatyczne" - cytuje "Niezawisimaja" wypowiedź adwokata Ukrainki Ilię Nowikowa.

Przy tym, dziennik podkreśla, że Ukraina i Rosja będą musiały wymienić się notami, w których zapewnią, iż skazani nadal będą odsiadywać swoje wyroki.

-"Warunki formalne zostaną spełnione, ale wiadomo, że na Sawczenko czekać będą kwiaty, a nie karetka więzienna" - tłumaczy politolog Aleksiej Makarkin, dając do zrozumienia, że kobieta zostanie ułaskawiona przez prezydenta Ukrainy.

W jego opinii, może bez kwiatów, ale analogicznie postąpi Rosja w stosunku do Jerofiejewa i Aleksandrowa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje