Reklama

Reklama

Rosyjska armia sprawdzała celność rakiet S-400

Na poligonie w Buriacji zorganizowano manewry, w których wzięły udział oddziały wyposażone w najnowsze systemy obrony powietrznej.

Pułk rakietowy miał za zadanie zniszczyć cele, poruszające się z dużą prędkością, na różnych wysokościach. -Zadanie zostało wykonane na piątkę - poinformował doradca szefa Centralnego Okręgu Wojskowego pułkownik Jarosław Roszczupkin.

Według agencji Ria Novosti, dowództwo manewrów wysoko oceniło zniszczenie celów poruszających się z prędkością dźwięku, na wysokości 45 kilometrów.

Agencja przypomina, że w tym samym czasie w Lipiecku zorganizowano ćwiczenia lotnicze, w których wzięły udział jednostki: myśliwskie, szturmowe i bombowce.

Reklama

We wrześniu rosyjska armia przeprowadziła kilkanaście tego typu przedsięwzięć szkoleniowych, w tym manewry z udziałem wszystkich rodzajów wojsk "Kaukaz 2016".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy