Reklama

Reklama

Rosja: Siergiej Ławrow poparł prymat konstytucji nad prawem międzynarodowym

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył w czwartek, komentując ideę zapisania w konstytucji Rosji jej prymatu nad prawem międzynarodowym, że taka sytuacja nie jest niczym nadzwyczajnym i że podobne normy istnieją w krajach zachodnich: Wielkiej Brytanii i Niemczech.

"Mamy teraz wyjaśnienie Sądu Konstytucyjnego o tym, że konstytucja stanowi priorytetową normę prawną. Nie jest to jakaś sytuacja unikalna, tego rodzaju normy prawne istnieją w krajach zachodnich, w szczególności w Niemczech, w Wielkiej Brytanii" - powiedział Ławrow.

Reklama

Szef MSZ, który wypowiadał się w Taszkencie, zauważył, że umowy międzynarodowe muszą być ratyfikowane, a ratyfikacja jest określona w ustawie zasadniczej. "Przepisy prawne powinny odpowiadać konstytucji. Nie ma tu i nie może być żadnej sprzeczności. Wypełniamy wszystkie nasze zobowiązania, pod którymi się dobrowolnie podpisujemy i które ratyfikowane są przez nasz parlament i stają się częścią naszej bazy prawnej" - powiedział.

Minister zaznaczył, że należy wywiązywać się z konwencji międzynarodowych. Ocenił jednocześnie, że "nieszczęście polega na tym", że prawo międzynarodowe traktuje się teraz "dowolnie"; robią tak - dodał - "szczególnie nasi koledzy amerykańscy".

Putin proponuje zmiany

Prezydent Rosji Władimir Putin zaproponował w środę w orędziu przed parlamentem zmiany w konstytucji, które - według jego słów - gwarantują w rosyjskiej przestrzeni prawnej prymat konstytucji kraju. Prymat ten oznacza - wyjaśnił - że "wymogi ustawodawstwa międzynarodowego i umów, a także decyzje organów międzynarodowych mogą obowiązywać na terytorium Rosji tylko w tej części, w której (...) nie są sprzeczne z konstytucją" kraju.

W Rosji parlament przyjął w 2015 roku ustawę pozwalającą Sądowi Konstytucyjnemu na uznawanie za niemożliwe do wykonania tych decyzji sądów międzynarodowych, które nie są zgodne z rosyjską konstytucją. Chodzi przede wszystkim o decyzje Europejskiego Trybunał Praw Człowieka.

Według niezależnej "Nowej Gaziety" zapis proponowany przez Putina wymagałby zmian w zasadniczej części konstytucji Rosji, mówiącej o konstytucyjnych podstawach ustroju państwa. 

Dziennik "Wiedomosti" zwrócił w czwartek uwagę, że taka zmiana wymaga zwołania Zgromadzenia Konstytucyjnego i zarządzenia referendum.

Z Moskwy Anna Wróbel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje