Reklama

Reklama

Rosja ostrzega USA: Użyjemy siły, by zapobiec naruszaniu rozejmu w Syrii

Rosja ostrzegła w poniedziałek USA, że już od wtorku może w trybie jednostronnym zacząć odpowiadać zbrojnie na naruszanie rozejmu w Syrii, jeśli Amerykanie nie zechcą skoordynować zasad kontroli wstrzymania działań zbrojnych.

Rosyjski sztab generalny zaproponował w poniedziałek USA przeprowadzenie jak najszybciej spotkania w celu omówienia porozumienia ws. mechanizmu kontroli rozejmu w Syrii; zastrzegł, że przy braku odpowiedzi Rosja będzie działać sama.   

Reklama

Szef głównego zarządu operacyjnego sztabu generalnego sił zbrojnych Rosji generał Siergiej Rudskoj powiedział, że rosyjsko-amerykańskie konsultacje przeprowadzone 18 marca w Ammanie wyjawiły brak gotowości USA do merytorycznego omówienia kontroli rozejmu w Syrii. 

"Opóźnianie wejścia w życie ustalonych zasad reagowania na naruszanie zawieszenia działań zbrojnych w Syrii jest nie do przyjęcia. W następstwie prowokacyjnych akcji i ostrzałów każdego dnia giną tam ludzie" - powiedział Siergiej Rudskoj.   

Zaznaczył, że jeśli Rosja nie otrzyma odpowiedzi USA na swoje propozycje w sprawie kontroli zawieszenia broni, jest gotowa od wtorku, 22 marca, do stosowania w trybie jednostronnym siły przeciw zbrojnym ugrupowaniom systematycznie naruszającym rozejm w Syrii. Przypomniał, że Rosja skierowała do Amerykanów stosowne propozycje 25 lutego.   

"Przy braku reakcji USA na te propozycje Federacja Rosyjska przystąpi od 22 marca do jednostronnego stosowania zasad przewidzianych w porozumieniu" - powiedział   Zdaniem generała Rudskiego spotkanie delegacji Rosji i USA mogłoby się odbyć w Moskwie lub w innym dogodnym miejscu.   

W reakcji na rosyjskie sugestie cytowany przez agencję Reuters przedstawiciel władz amerykańskich powiedział, że wszelkie uwagi Rosji dotyczące naruszania rozejmu obowiązującego od trzech tygodni w Syrii zostały już załatwione w sposób konstruktywny.   "Widzieliśmy doniesienia mediów na temat obaw Rosji dotyczących naruszania rozejmu. Ktokolwiek czyni takie uwagi, musi być niedoinformowany, gdyż sprawy te były już omawiane szczegółowo i w dalszym ciągu są omawiane w sposób konstruktywny" - powiedział w Genewie agencji Reuters niewymieniony z nazwiska przedstawiciel władz USA.  

W wyniku kruchego, uzgodnionego przez Rosję i USA rozejmu w Syrii, który obowiązuje od 27 lutego, zmalała przemoc na zachodzie. Zawieszenie broni nie przewiduje wstrzymania ataków przeciwko dżihadystycznemu Państwu Islamskiemu oraz związanemu z Al-Kaidą Frontowi al-Nusra.   

W ubiegłym tygodniu na temat zawieszenie broni w Syrii oraz konieczności lepszego skoordynowania działań na rzecz jego utrzymania rozmawiali szefowie dyplomacji Rosji i USA: Siergiej Ławrow i John Kerry. Uzgodnili, że potrzebne jest "pogłębienie współpracy" między Rosją a USA oraz lepsza koordynacja działań, także w sferze wojskowej, w Syrii, aby można było dopilnować respektowania zawieszenia broni i zapobiegać łamaniu rozejmu.   

Rosyjski MSZ potwierdził, że ustalono, iż Kerry złoży roboczą wizytę w Moskwie w tym tygodniu. Głównym tematem rozmów ma być sytuacja w Syrii.

Dowiedz się więcej na temat: Syria | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy