Reklama

Reklama

Rosja o rysunkach w "Charlie Hebdo": Plugastwo

Rosyjski resort obrony jest oburzony rysunkami we francuskim magazynie "Charlie Hebdo" o katastrofie Tu-154.

Rosyjskie ministerstwo obrony potępiło w czwartek rysunki na temat niedzielnej katastrofy samolotu Tu-154 z Chórem Aleksandrowa na pokładzie, jakie opublikował francuski tygodnik satyryczny "Charlie Hebdo" znany z niewyrafinowanego humoru i łamania tabu.

Reklama

Na jednym z rysunków śpiewak w spadającej maszynie krzyczy "aaaaa!", co opatrzono komentarzem: "Repertuar chóru Armii Czerwonej się powiększa".

Inny rysunek przedstawia chórzystów pod wodą w otoczeniu ryb, a podpis głosi: "Po katastrofie Armia Czerwona podbija nową publiczność". Na jeszcze innym rysunku wyrażono żal, że w samolocie nie było prezydenta Rosji Władimira Putina.

Rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony generał Igor Konaszenkow nazwał rysunki "ekskrementami" i "plugastwem".

"Dla normalnego człowieka poniżające jest poświęcanie temu uwagi" - oświadczył.

Samolot rosyjskiego ministerstwa obrony Tu-154 w niedzielę spadł do Morza Czarnego z 92 osobami na pokładzie; wszyscy zginęli. Większość ofiar to członkowie słynnego Chóru Aleksandrowa, który leciał na noworoczny koncert do Syrii. W Moskwie eksperci analizują zawartość czarnych skrzynek, by wyjaśnić przyczynę katastrofy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje