Reklama

Reklama

Rosja nie chce rozmawiać o Ukrainie. "Nie ma warunków"

Szef resortu spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow ocenił w poniedziałek, że obecnie nie ma warunków do spotkania przywódców "czwórki normandzkiej", czyli czterech państw (Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy) prowadzących negocjacje na temat uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy.

Ławrow powiedział, że poprzednie ustalenia przywódców "czwórki normandzkiej" nie zostały zrealizowane. Jak wyjaśnił, chodzi o zapowiedź rozgraniczenia walczących na wschodzie Ukrainy stron w trzech miejscowościach. Dopóki te ustalenia nie będą dotrzymane, "przeprowadzanie kolejnego szczytu nie jest zbyt dobre dla reputacji formatu normandzkiego" - powiedział minister.

Ławrow wypowiadał się na ten temat w wystąpieniu na forum młodzieżowym w obwodzie włodzimierskim.

Minister dodał, że idea zorganizowania szczytu "czwórki normandzkiej" wyrażana była podczas jego zeszłotygodniowych wizyt we Francji i Niemczech.

Reklama

Ostatnie spotkanie przywódców czterech krajów w sprawie konfliktu w Donbasie odbyło się w Berlinie w październiku 2016 roku. W ramach formatu normandzkiego odbywają się też spotkania szefów MSZ - do ostatniego doszło w czerwcu br.

Z Moskwy Anna Wróbel 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje