Reklama

Reklama

Rosja: Nawalny skazany na 30 dni aresztu

Lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny został skazany na 30 dni aresztu. Moskiewski sąd uznał, że opozycjonista jest winien wielokrotnego naruszenia ustawy o organizacji zgromadzeń. Nawalny został zatrzymany przed kamienicą, w której mieszka. Był również podejrzany o nieposłuszeństwo wobec policjanta.

Dziś w Moskwie, Petersburgu i wielu innych miastach Rosji z inspiracji Nawalnego odbyły się antykorupcyjne demonstracje. Niezależnie od tego, czy demonstranci mieli zgodę lokalnych władz, czy nie, policja próbowała ich rozpędzić. W Moskwie funkcjonariusze zatrzymali ponad 750 osób, a w Petersburgu około 600. Z kolei w innych miastach za kraty trafiło od kilkunastu do kilkudziesięciu demonstrantów. 

Reklama

Wśród uczestników protestów najwięcej było młodych ludzi, którzy twierdzili, że obecne władze Rosji "kradną im przyszłość". 

"Jesteśmy przeciwko reżimowi, przeciwko temu, co się dzieje. Jestem obywatelką tego kraju i oświadczam, że im bardziej będą mnie powstrzymywać, tym częściej będę wychodzić na ulicę, bo mam takie prawo i uważam, że trzeba bronić tego prawa" - tak jedna z manifestantek tłumaczyła swoją decyzję o udziale w proteście. 

Większość zatrzymanych stanie przed sądami administracyjnymi. Grozi im grzywna i krótkoterminowy areszt.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama