Reklama

Reklama

Rosja: Kolejna porażka gubernatora z partii Władimira Putina

Dotychczasowa gubernator obwodu włodzimierskiego, Swietłana Orłowa, naznaczona na to stanowisko przez Władimira Putina w 2013 r., przegrała drugą turę wyborów regionalnych w obwodzie włodzimierskim. Zwycięzcą został Władimir Sypiagin z populistyczno-nacjonalistycznej LDPR.

Sypiagin uzyskał 57,03 proc. oddanych głosów - podała w poniedziałek nad ranem regionalna komisja wyborcza we Włodzimierzu, po podliczeniu wszystkich oddanych głosów.

Reklama

Jego rywalka, gubernator Swietłana Orłowa zdobyła 37,46 proc. głosów.

Wynik drugiej tury głosowania jest o tyle zaskakujący, że po pierwszej turze głosowania liderem wydawała się być właśnie 64-letnia Orłowa, która 9 września uzyskała 36,42 proc. głosów. Władimir Sypiagin uzyskał zaś w pierwszej turze 31,19 proc. głosów.

Rosjanie mają jednak wyraźnie dosyć rządzącej Jednej Rosji. Podobnie jak w Kraju Chabarowskim, na rosyjskim Dalekim Wschodzie, gdzie urzędujący gubernator Wiaczesław Szport, reprezentujący rządzącą partię Jedna Rosja, przegrał w niedzielę wybory regionalne na korzyść Siergieja Furgała wywodzącego się z Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR), w obwodzie włodzimierskim również zwyciężył kandydat z partii kierowanej przez Władimira Żyrinowskiego.

Gubernator Orłowa w ostatnim czasie publicznie poparła planowane przez rząd Rosji podniesienie wieku emerytalnego - kroku bardzo niepopularnego w społeczeństwie, podczas gdy wielu szefów regionów wstrzymało się od publicznych wypowiedzi na ten temat.

Członek Centralnej Komisji Wyborczej Rosji Aleksandr Kiniew, który obserwował wybory na miejscu - w obwodzie włodzimierskim, ocenił w wypowiedzi dla TASS, że tamtejsza kampania w wyborach regionalnych "była jedną z najuczciwszych i najczystszych w całej Rosji".

Wbrew wcześniejszym planom nie doszło w niedzielę do drugiej tury wyborów gubernatora w Republice Chakasji. Kandydat Jednej Rosji, p.o. gubernatora Wiktor Zimin wycofał się z wyborów po pierwszej turze. Według mediów rosyjskich nastąpiło to na skutek nacisków Kremla.

Druga tura wyborów odbędzie się w Chakasji 7 października i zmierzą się w niej kandydaci Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej i lewicowej Sprawiedliwej Rosji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne