Reklama

Reklama

Rosja: Jesteśmy gotowi pomóc przy wizycie w Smoleńsku i Katyniu

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji potwierdziło w środę gotowość do okazania pomocy w organizacji wizyty polskiej delegacji w Smoleńsku i Katyniu 10 kwietnia. W resorcie wyrażono zdziwienie, że w Polsce mogła pojawić się myśl o przeszkodach ze strony Rosji.

Wcześniej, ze strony Polski pojawiały się głosy, że Rosja może nie być pomocna w kwestii organizacji obchodów z uwagi na ostatnie wypowiedzi prezydenta Władimira Putina na temat historii. Pod koniec grudnia 2019 r. prezydent Rosji stwierdził m.in., że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz pakt monachijski z 1938 r. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych wobec Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 r. "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał".

Po tych wypowiedziach stosunki polsko-rosyjskie znacząco się ochłodziły. Polskie władze zaznaczały, że pytana o pomoc w organizacji uroczystości w Smoleńsku i Katyniu Rosja, zwleka z odpowiedzią. 

Uroczystości w Smoleńsku i Katyniu

Reklama

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Wiosną 1940 r., wykonując uchwałę Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 r., NKWD - policja polityczna ZSRS - wymordowała blisko 22 tys. obywateli RP. Było wśród nich 14,5 tys. jeńców wojennych - oficerów służby czynnej i rezerwy, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej, KOP, straży więziennej - z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz 7,3 tys. więźniów aresztowanych w okupowanej przez ZSRR wschodniej części Polski.

Jeńców z obozu kozielskiego rozstrzelano w Katyniu, tych ze Starobielska - w Charkowie, natomiast policjantów z Ostaszkowa - w Kalininie (dzisiejszy Twer, pochowani w Miednoje). Egzekucje więźniów przeprowadzano w więzieniach w Mińsku, Kijowie, Charkowie i Chersoniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje