Reklama

Reklama

Rosja i Ukraina dokonały wymiany więźniów

Rosja i Ukraina przeprowadziły wymianę osób przetrzymywanych przez obie strony, wymiany dokonano w formule "35 na 35" - potwierdziła rzeczniczka praw człowieka Federacji Rosyjskiej Tatiana Moskalkowa

W Moskwie i Kijowie wylądowały już w sobotę samoloty, na których pokładzie, jak wcześniej sygnalizowano, znajdują się przekazywani więźniowie. 

Prezydent Rosji Władimir Putin ułaskawił ukraińskiego reżysera Ołeha Sencowa, skazanego w Rosji za terroryzm i dziesięciu innych obywateli Ukrainy - podała w niedzielę rosyjska "Nowaja Gazieta" powołując się na przedstawicielkę Ukrainy, Ninę Karpaczową.

"W rezultacie dialogu prezydentów mamy ułaskawienie. (Prezydent Ukrainy Wołodymyr - red.) Zełenski ułaskawił 16 osób, wśród nich trzy kobiety. Putin ułaskawił 11 osób" - powiedziała Karpaczowa, która była pierwszą rzeczniczką praw człowieka Ukrainy. 

Reklama

Według Karpaczowej Rosja zwolniła 24 marynarzy Ukrainy i jeszcze 11 ułaskawionych, wśród których jest właśnie Sencow.

"Wymiana została przeprowadzona. Przyjmujemy to z zadowoleniem i cieszymy się, że obywatele rosyjscy powrócili do domu" - powiedział rzecznik prezydenta Władimira Putina, Dmitrij Pieskow. Wymienił tylko jedno nazwisko - dziennikarza rosyjskiej agencji RIA Kyryła Wyszynskiego. Zapowiedział, że listy zwolnionych podane zostaną "później".

"Bardzo ważnym krokiem" nazwała wymianę rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa. W komentarzu na Facebooku oceniła, że "niezbędne jest maksymalne wspieranie tego nastawienia na rozwiązywanie problemów, a nie na ich pogłębianie". 

Zełenski: To pierwszy krok do zakończenia wojny

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski ocenił, że sobotnia wymiana więźniów przez Rosję i Ukrainę to pierwszy krok do zakończenia wojny w Donbasie. Wyraził nadzieję na rychłe spotkanie w formacie normandzkim.

"Zrobiliśmy pierwszy krok (...). Musimy zrobić wszystkie inne kroki, by zakończyć tę straszną wojnę" - powiedział Zełenski dziennikarzom na lotnisku Boryspol koło Kijowa, gdzie wylądowali uwolnieni przez Rosję Ukraińcy.

"Gratuluję wszystkim uwolnienia naszych bohaterów" - dodał ukraiński prezydent.

Zełenski poinformował ponadto, że wymiana więźniów była częścią porozumienia, które zawarł z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Podkreślił, że jest to krok w stronę poprawy relacji między Moskwą a Kijowem i wyraził nadzieję na spotkanie w tzw. formacie normandzkim, czyli z udziałem przywódców Ukrainy, Rosji, Francji i Niemiec, którzy zajmują się konfliktem zbrojnym w Donbasie.

Rosyjskie MSZ oceniło, że "nowa administracja Wołodymyra Zełenskiego zademonstrowała zdrowy rozsądek i gotowość do kompromisów". Wyraziło nadzieję, że wymiana więźniów "stworzy pozytywne tło dla merytorycznej pracy w ramach grupy kontaktowej i formatu normandzkiego". Zdaniem resortu dyplomacji kontynuacją powinny być "inne ważne kroki na rzecz wyjścia z impasu w stosunkach rosyjsko-ukraińskich i realizacji porozumień mińskich".

MSZ podkreślił jednocześnie, że "stała retoryka antyrosyjska" nie przybliży Ukrainy "do rozwiązania realnych problemów w polityce wewnętrznej i gospodarce". Konflikt zbrojny na Ukrainie ponownie oceniono jako "wewnętrzny konflikt" tego kraju.

W wyniku wojny w Donbasie, gdzie od 2014 roku siły ukraińskie walczą ze wspieranymi przez Rosję separatystami, zginęło już ponad 13 tys. ludzi. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy