Reklama

Reklama

Rosja: Działania NATO zmuszają nas do odpowiedzi

Zwiększenie obecności NATO u granic Rosji podważa stabilność strategiczną w Europie i zmusza Federację Rosyjską do podejmowania działań w odpowiedzi - oświadczył w środę rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu, cytowany przez agencję TASS.

Uznał, że "nasilanie się wojskowej aktywności NATO u rosyjskich granic, budowa infrastruktury militarnej w Europie Środkowo-Wschodniej i rozmieszczenie tam elementów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej zmuszają Rosję do zareagowania, w pierwszej kolejności na zachodnim kierunku strategicznym".

Reklama

Minister poinformował na wyjazdowym posiedzeniu kolegium resortu obrony w Kubince w obwodzie moskiewskim, że w zachodnim okręgu wojskowym znajdzie się w tym roku "ponad dwa tysiące jednostek nowej i zmodernizowanej techniki". Oświadczył, że aktywność militarna NATO zmusza Rosję do podjęcia działań w celu zneutralizowania potencjalnych zagrożeń w zachodnim okręgu wojskowym.

Szojgu powiedział też, że NATO rozmieściło w trybie rotacyjnym w Europie Wschodniej "ok. 1,2 tys. jednostek techniki bojowej, w tym ponad 30 samolotów, a także ponad tysiąc żołnierzy".

Według ministra aktywność militarna NATO w pobliżu granic Rosji może się nasilić po szczycie Sojuszu w Warszawie.

"Nie wykluczamy, że po warszawskim szczycie NATO skala obecności militarnej i aktywności sił zbrojnych Sojuszu w pobliżu rosyjskich granic może znacznie wzrosnąć" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy