Reklama

Reklama

Rocznica aneksji Krymu w Moskwie. Czy pojawi się Władimir Putin?

Rosja przygotowuje się do obchodów rocznicy przyłączenia Krymu. Czy na obchodach pojawi się prezydent Władimir Putin?

Rosja przygotowuje się do uroczystych obchodów przypadającej w przyszłym tygodniu pierwszej rocznicy przyłączenia Krymu. Ich kulminacją będzie koncert w Moskwie, przed murem Kremla, zatytułowany "Jesteśmy razem! Reunifikacja Krymu z Rosją".

Główne uroczystości odbędą się w środę, w pierwszą rocznicę podpisania traktatu o przyjęciu Krymu i Sewastopola do Federacji Rosyjskiej. W tym dniu w ramach akcji "Reunifikacja" w stolicach republik, krajów i obwodów tworzących FR podniesione zostaną flagi dwóch nowych regionów oderwanych od Ukrainy.

Reklama

W drugiej połowie dnia w Moskwie i innych miastach zaplanowano uroczyste koncerty połączone z wiecami.

Ten w stolicy Rosji odbędzie się na Wasilewskim Spusku, będącym przedłużeniem Placu Czerwonego. Swój występ zapowiedziały gwiazdy rosyjskiej estrady, w tym ulubieni artyści prezydenta Rosji Władimira Putina - Nikołaj Rastorgujew z zespołem "Lube" i Grigorij Leps.

W części oficjalnej zapowiedziano wystąpienia przywódców Krymu. Władze Moskwy nie wykluczają, że na Wasiliewski Spusk przyjdzie również Putin. 18 marca 2014 roku prezydent uczestniczył w podobnej manifestacji na Placu Czerwonym.

W poniedziałek, w pierwszą rocznicę referendum na Krymie, w którym jego mieszkańcy opowiedzieli się za reunifikacją z Rosją, przewodniczący Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin zbierze deputowanych, członków Rady Federacji i przedstawicieli regionów na posiedzeniu Rady Ustawodawczej, struktury doradczej przy Zgromadzeniu Federalnym, tj. dwóch izbach parlamentu. Tematem dyskusji będą problemy integracji Krymu z rosyjską przestrzenią prawną.

W tym samym dniu Młoda Gwardia, młodzieżówka putinowskiej Jednej Rosji, zorganizuje rajd samochodowy ulicami Moskwy pod hasłem "Krym wrócił do ojczystej zatoki". Trasa prowadzi z Worobiowych Gor przez Sadowe Kolco na Most Krymski. Organizatorzy zapowiedzieli udział kilkuset aut.

16 marca 2014 roku w referendum na Krymie blisko 97 proc. głosujących opowiedziało się za wejściem półwyspu w skład Rosji. Kijów i Zachód uznały plebiscyt za niezgodny z prawem międzynarodowym.

18 marca, mimo protestów ze strony Ukrainy i państw zachodnich, Putin podpisał traktat o przyjęciu Krymu i Sewastopola w skład Federacji Rosyjskiej.

Dowiedz się więcej na temat: Władimir Putin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje