Reklama

Reklama

Roboty otworzyły ogień w rosyjskiej armii. "Niemcy mają problem"

Gdy Rosja po raz pierwszy użyła autonomicznych wozów bojowych, które bez udziału ludzkiego operatora realizowały na poligonach manewrów Zapad-2021 zadania z oddziałami złożonymi z ludzi, Niemcy nie potrafią kupić uzbrojonych dronów - komentuje niemiecki tygodnik "Stern". Autonomiczne maszyny prowadziły ogień na odległość kilku kilometrów i były tarczą dla piechoty. Po zakończeniu ćwiczenia Kreml podejmie decyzję, czy rosyjska armia zostanie zrobotyzowana i w których jednostkach automaty rozpoczną służbę.

Na wspólnych z Białorusią manewrach strategicznych Zapad-2021 (Zachód-2021) rosyjskie siły zbrojne po raz pierwszy użyły robotów Uran-9 i Nerechta w szykach bojowych wspólnie z żołnierzami - poinformowało w poniedziałek ministerstwo obrony w Moskwie.

"Stern": Niemcy mają problem

Niemiecki tygodnik "Stern" zauważył, że "Niemcy mają problem z zakupem uzbrojonych dronów, a Rosja po raz pierwszy użyła bezzałogowych pojazdów naziemnych wraz z regularnymi jednostkami w zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeniach Zapad 21 na poligonie Mulino". Tygodnik zwraca uwagę na to, że zrobotyzowane pojazdy pancerne uważa się za bardziej skomplikowane od dronów ze względu na komplikacje związane z poruszaniem się i orientacją w zróżnicowanym terenie. Gernot Kramper pisze także, że w porównaniu z poprzednimi edycjami ćwiczeń scenariusz był znacznie trudniejszy ze względu na kooperację oddziałów wojska z szykami zrobotyzowanych pojazdów.

"Stern" zwraca uwagę, że siły Kremla i Mińska symulowały na poligonie w Mulino sytuację militarną, która przypomina scenariusze działań z czasów zimnej wojny. Roboty były częścią zakrojonej na szeroką skalę operacji, w której autonomiczne pojazdy swoim ogniem ochraniały ruchy piechoty.

Rosja. Władimir Putin oglądał przebieg manewrów

Dziennikarz "Sterna" przypomniał, że robotów Uran-9 Rosja użyła wcześniej w Syrii. Tam jednak okazało się, że w warunkach polowych na terenie miast maszyny miały problemy z połączeniami radiowymi. Gazeta zaznacza także, że tego typu maszyny muszą być wyposażone w "potężną sztuczną inteligencję", by dokonywać na polu walki samodzielnych wyborów. Dlatego "Stern" zauważył także, że wciąż nie wiadomo, jaki w rzeczywistości jest stopień autonomii rosyjskich robotów bojowych. 

Reklama

Według niemieckiego tygodnika niedawno rosyjskie media podawały jednak, że pojazd testowy przejechał 100-kilometrową trasę bez nadzoru ludzkiego operatora, a przy tym koordynował pracę roju dronów.

Niemiecki tytuł ocenia, że nowa rosyjska broń stanie się głównym wsparciem piechoty na polu walki, a opancerzone robo-pojazdy będą także mogły służyć do ewakuacji rannych.

Roboty w regularnym szyku bojowym z ludźmi

W poniedziałek na poligonie Mulino w obwodzie niżnienowogrodzkim podczas trwającego tam głównego etapu Zapad-2021 użyte zostały roboty Uran-9, które prowadziły działania bojowe w szykach bojowych oddziałów. Formacje te, zgodnie ze scenariuszem broniły się przed natarciem i "umownie" niszczyły siłę żywą i sprzęt przeciwnika. Autonomiczne pojazdy prowadziły ostrzały na odległość do 5 km z wyrzutni pocisków przeciwpancernych Ataka i z 30-milimetrowych działek automatycznych. Roboty Uran-9 osłaniały także oddziały zmotoryzowane w trakcie zmiany pozycji.

Z kolei roboty Nerechta zaangażowano do prowadzenia zwiadu i wparcia ogniowego. Maszyny tego rodzaju uzbrojone są w karabin maszynowy Kord kalibru 12,7 mm i w 30-milimetrowy granatnik maszynowy AG-30M. Roboty Nerechta mogą też korygować ostrzał, dostarczać amunicję i wyposażenie.

Zapad-2021. Rosyjska armia zniszczyła okręty podwodne w obwodzie kaliningradzkim

Przebieg manewrów strategicznych Zapad-2021, w tym zastosowanie robotów bojowych Uran-9 i Nerechta obserwował prezydent Rosji Władimir Putin, któremu towarzyszył minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej Szojgu. W punkcie dowodzenia Putin rozmawiał z szefem sztabu generalnego sił zbrojnych Rosji generałem Walerijem Gierasimowem, który poinformował, że na poligonie Mulino zaangażowanych jest około 20 tysięcy żołnierzy. W działaniach użyto 5,6 tys. sztuk uzbrojenia i sprzętu wojskowego, m.in. ponad 100 samolotów i ponad 100 śmigłowców. Na poligon wyjechało około 160 czołgów. 

Putin mógł się także przyjrzeć działaniom bojowego wozu piechoty BMP-3 (B-19) z modułem bezzałogowym Epocha wyposażonym w system automatycznego poszukiwania i rozpoznawania obiektów przeciwnika oraz ich śledzenia.

Decyzja ws. robotów po manewrach

Aktywna faza rosyjsko-białoruskich manewrów strategicznych Zapad-2021 trwa od 10 września. Na Białorusi ćwiczenia trwają na pięciu poligonach, a w Rosji - na dziewięciu poligonach i w akwenie Morza Bałtyckiego. Ministerstwo obrony Rosji zapowiadało przed rozpoczęciem operacji, że ogółem weźmie w niej około 200 tys. żołnierzy oraz 80 samolotów i śmigłowców. W sumie miało to być 760 jednostek sprzętu, w tym 290 czołgów i 15 okrętów.

Zapad 2021. KE: Rosja powinna zapewnić niezbędną transparentność swoich działań wojskowych

Rosyjskie władze ujawniły, że decyzja o przyszłości robotów Uran-9 i Nerechta zapadnie po zakończeniu manewrów Zapad-2021. Doświadczenia w ten sposób uzyskane mają wpłynąć na decyzje dotyczące tego, jakie dokładnie zadania będą wykonywać autonomiczne pojazdy bojowe i w jakich jednostkach sił zbrojnych będą regularnie używane.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy