Reklama

Reklama

Regionalne wybory w Andaluzji: Tryumf socjalistów

Hiszpańscy socjaliści (PSOE) znów wygrali wybory do władz regionalnych Andaluzji, a rządząca w Madrycie centroprawicowa Partia Ludowa (PP) zajęła drugie miejsce. Socjaliści uzyskali według sondaży 33,1 proc głosów.

Sytuująca się na lewo od socjalistów (PSOE) nowa siła polityczna, partia Podemos (Możemy), dostała 17,5 proc. głosów i będzie miała od 19 do 22 mandatów w liczącym 109 posłów parlamencie regionalnym.

Reklama

Jedna trzecia głosów oznaczać będzie dla andaluzyjskich socjalistów od 41 do 44 mandatów. Dla porównania: w wyborach z marca 2012 roku PSOE dostała 39,6 proc. głosów i 47 mandatów. Do absolutnej większości, która wynosi 55 mandatów, będą musieli pozyskać sojuszników.

Partia Ludowa premiera Mariano Rajoya doznała bardzo dotkliwej porażki w socjalistycznym bastionie na południu Hiszpanii. Według sondaży głosowało na nią 26,9 proc. wyborców i będzie miała od 32 do 35 przedstawicieli w parlamencie andaluzyjskim w porównaniu z 50 mandatami uzyskanymi w wyborach z 2012 r.

Są to wyniki podane w oparciu o sondaże instytutu badania opinii publicznej Demoscopia.

Nowy ruch polityczny, liberalne ugrupowanie Ciudadanos (Obywatele) i Zjednoczona Lewica (IU) mogą liczyć każde na 7 mandatów.

Frekwencja wyborcza była o 2,5 proc mniejsza niż w poprzednich wyborach i wyniosła 58,17 proc.

W roku, w którym Hiszpania ma wybrać kolejno władze lokalne, władze regionów autonomicznych i nowy parlament, Andaluzja uważana jest za pierwszy test dla ugrupowań politycznych.

Dowiedz się więcej na temat: Hiszpania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne