Reklama

Reklama

Putin: Nie mamy pewności, że UE nas nie wykiwa

​Rosja pierwsza wyjdzie naprzeciw Unii Europejskiej - oświadczył Władimir Putin. Gospodarz Kremla jednak zaznaczył, że tak się stanie, gdy Moskwa będzie miała pewność, że "nie zostanie wykiwana". Prezydent Rosji mówił o tym w trakcie konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Włoch.

Władimir Putin dał do zrozumienia, że Rosji zależy na silnej Europie, czyli takiej, która nie pozwoli się nikomu zastraszyć. W ten sposób odniósł się do możliwości wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Prezydent Rosji zapewnił też, że Moskwa chce odbudowy kontaktów z Brukselą. Jednak zaznaczył, że musi się to odbywać w duchu partnerstwa i wzajemnego zaufania.

Zapowiedział też, że Rosja może zdecydować się jako pierwsza wyciągnąć rękę, między innymi znosząc niektóre ograniczenia handlowe, związane z antysankcjami.

- Bylibyśmy gotowi na takie kroki, jeśli bylibyśmy pewni, że kolejny raz nie zostaniemy wykiwani - stwierdził Putin. Apelował również, aby Zachód nie obarczał Moskwy odpowiedzialnością za wszystko, co dzieje się na Ukrainie, a wywarł presję na Kijów, który nie realizuje porozumień mińskich.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje