Reklama

Reklama

Putin: Idźcie na wybory i głosujcie na Rosję

Prezydent Rosji Władimir Putin wezwał Rosjan do udziału w niedzielnych wyborach. Gospodarz Kremla oświadczył, że wszyscy kandydaci mieli stworzone - "równe szanse dla otwartej i sprawiedliwej konkurencji". Prezydent Rosji przypomniał, że oprócz wyborów do Dumy Państwowej, izby niższej rosyjskiego parlamentu, Rosjanie będą również wybierać w niektórych regionach przedstawicieli władz lokalnych.

Mówiąc o kampanii wyborczej, Władimir Putin zapewniał, że kandydatom stworzono jednakowe warunki, a obywatelom dano szanse zapoznania się z programem wszystkich ugrupowań.

Reklama

"Wyborcy mogli obiektywnie ocenić i porównać programy, cele oraz osiągnięcia partii i kandydatów" - dodał rosyjski prezydent. Tymczasem inne zdanie ma na ten temat opozycja. Jej przedstawiciele mówią, że byli dyskryminowani w kampanii wyborczej, a w trakcie głosowania obawiają się masowych fałszerstw.

Wylewają nam na głowę pomyje

"Jeśli włączycie telewizor, to na pewno traficie na program, w którym opowiadają o tym, że opozycjoniści to: faszyści, zwolennicy Hitlera i amerykańscy agenci, którzy przygotowują przewrót państwowy. Nie ma to niczego wspólnego z uczciwą kampanią wyborczą, bo codziennie wylewają nam na głowę pomyje, a my nawet nie możemy odpowiedzieć" - tłumaczy Ilia Jaszyn z Partii Narodowej Wolności PARNAS.

Podobne sformułowania znalazły się w raportach niezależnych organizacji monitorujących przebieg wyborów w Rosji.

Dowiedz się więcej na temat: wybory w Rosji

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy