Reklama

Reklama

​Przyszła do szpitala wyciąć kamienie nerkowe, wyszła z... dzieckiem

W jednym ze szpitali w amerykańskim stanie Georgia wydarzyła się niezwykła historia - podaje CNN. Pacjentka, która pojawiła się w szpitalu, żeby wyciąć kamienie nerkowe, nieoczekiwanie została mamą. Jak się okazało, Stephanie Jaegers była w zaawansowanej ciąży, o czym nie miała pojęcia.

CNN w obszernym materiale przytacza niezwykłą historię amerykańskiej rodziny. Nietypowymi narodzinami pochwalił się sam tata, który zamieścił na Facebooku wpis o tym, co się wydarzyło.

Reklama

Jak czytamy, Stephanie Jaegers udała się do szpitala z mocnym bólem brzucha. Sądziła, że dolegliwości, które jej towarzyszą, są związane z kamicą nerkową. Jednak podczas badania, lekarz zapytał o miesiąc ciąży, w którym znajduje się pacjentka.

Kobieta była zaskoczona pytaniem, gdyż nie miała pojęcia, że jest w ciąży, tym bardziej w jej zaawansowanym stadium.

Okazało się, że ból, z którym przyszła do szpitala, to rozpoczynający się poród.

Narodziny niespodziewanego, czwartego dziecka w rodzinie Stephanie Jaegers przebiegły pomyślnie.

Matka i dziecko czują się dobrze. Z kolei rodzice nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, jak zdołali nie zauważyć tak zaawansowanej ciąży. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy