Reklama

Reklama

Proboszcz wyłączył oświetlenie katedry na znak sprzeciwu wobec ruchu antyislamskiego

Zgaszenie świateł w niektórych kościołach, firmach i instytucjach - zgodnie z zamysłem szefów tych obiektów - ma być dla uczestników antyislamskich demonstracji sygnałem, że biorą udział w akcji nazistowskiej, rasistowskiej i ekstremistycznej.

Wiece organizowane m.in. w Berlinie, Kolonii i Dreźnie co poniedziałek przez prawicowo-populistyczny Ruch Patriotycznych Europejczyków Przeciwnych Islamizacji gromadzą nawet po niemal dwadzieścia tysięcy uczestników. Przeciwna organizacji tych wieców jest m.in. kanclerz Angela Merkel, która w orędziu noworocznym wezwała do tego, by nie podsycać nienawiści na tle religii czy koloru skóry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje