Reklama

Reklama

Prezydent Obama przybył do Rijadu

Prezydent USA Barack Obama przyleciał w piątek do Arabii Saudyjskiej na rozmowy z królem Abd Allahem as-Saudem w sprawie Syrii i Iranu, co do których stanowiska obu państw dość wyraźnie się różnią. Wizyta amerykańskiego przywódcy potrwa do soboty.

Obama, jak donosi agencja Associated Press, chce zapewnić saudyjskiego monarchę o zaangażowaniu USA w sprawy świata arabskiego.

To druga od roku 2009 wizyta Obamy w Arabii Saudyjskiej - u jednego z głównych sojuszników Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie.

Reklama

Prezydent Obama przyjechał do Rijadu po kilkudniowym pobycie w Europie, gdzie rozmawiał z przywódcami UE m.in. o kryzysie na Ukrainie i został przyjęty na audiencji przez papieża Franciszka.

Pierwszym przystankiem w podróży prezydenta USA była Holandia, gdzie w Hadze uczestniczył w szczycie w sprawie bezpieczeństwa jądrowego. W Brukseli Obama wziął udział w szczycie UE-USA. Odwiedził też Włochy. 

Dowiedz się więcej na temat: Barack Obama | USA | Arabia Saudyjska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje