Reklama

Reklama

Prezydent Francji o karykaturach proroka Mahometa

Prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla stacji Al-Dżazira wyraził zrozumienie dla tego, że karykatury proroka Mahometa mogą szokować muzułmanów, ale zaznaczył, że nie można ich wykorzystywać do usprawiedliwiania przemocy - informuje w sobotę (31 października) AFP.

Wywiad z francuskim prezydentem ma zostać wyemitowany w całości jeszcze tego samego dnia.

Seria ataków

Reklama

Przypomnijmy - 16 października 18-letni, urodzony w Moskwie Czeczen brutalnie zamordował nauczyciela historii szkoły w Conflans-Sainte-Honorine Samuela Paty'ego. Ofiarę z obciętą głową znaleziono ok. 200 m od szkolnego budynku.

Prokurator do spraw terroryzmu, prowadzący śledztwo w sprawie zabójstwa Paty'ego ocenił, że zamordowanie nauczyciela to tylko jeden z serii ataków będących odpowiedzią na "wezwania do zabójstw", które ogłosiła między innymi Al-Kaida i powiązane z nią organizacje po opublikowaniu przez francuski magazyn satyryczny "Charlie Hebdo" karykatur proroka na początku września. 

Zamordowany nauczyciel miał pokazywać karykatury Mahometa swojej klasie.

25 września w pobliżu dawnej siedziby redakcji "Charlie Hebdo" doszło do kolejnego zamachu, w którym nożownik ranił dwie osoby. 

29 października w Nicei 21-letni Tunezyjczyk Brahim Aoussaoui zaatakował ludzi nożem w bazylice Notre Dame w Nicei, zabijając dwie kobiety i kościelnego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL