Reklama

Reklama

​Premier Turcji: Zamach w Ankarze przeprowadzili Kurdowie

Środowy zamach w Ankarze, w którym zginęło co najmniej 28 osób, przeprowadziła kurdyjska zbrojna milicja YPG we współpracy z bojownikami Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Dziewięć osób zatrzymano - poinformował w czwartek premier Turcji Ahmet Davutoglu.

Davutoglu potwierdził, że zamachowiec pochodził z Syrii.

Reklama

Premier Turcji poinformował, że po zamachu w Ankarze tureckie lotnictwo zbombardowało w środę w nocy cele PKK w północnym Iraku. W nalotach zginęło 60-70 bojowników kurdyjskich.

Dowiedz się więcej na temat: Turcja | Ahmet Davutoglu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne