Reklama

Reklama

Potężny pożar na poligonie w Riazaniu. Eksplodowały pociski

Prawie dobę trwa w Rosji gaszenie pożaru na poligonie w pobliżu Riazania. W środę (7 października) zapaliły się tam budynki, w których przechowywana jest amunicja. Eksplodujące pod wpływem wysokiej temperatury pociski raniły kilkadziesiąt osób.

Do pożaru doszło na poligonie w pobliżu miejscowości Żełtuchino pod Riazaniem. Zapaliły się budynki, w których detonowała składowana tam amunicja. 

Reklama

Władze wojskowe nie podały, jakiego dokładnie rodzaju amunicja znajdowała się w magazynach. Przekazano jedynie, że chodzi o pociski artyleryjskie. Odłamki wybuchających pocisków podpaliły trawę w miejscowości Kuźminka-2, położonej w odległości trzech km od jednostki - podała agencja TASS.

Z okolicznych miejscowości ewakuowano - według oficjalnych danych - ponad 2300 osób. Z terytorium jednostki wywieziono również żołnierzy i personel cywilny. Ewakuacja odbywała się w promieniu 25 km.

Ogłoszono stan nadzwyczajny

Gaszenie pożaru trwa już prawie dobę. Na miejscu pracuje 650 strażaków i żołnierzy, którzy mają do dyspozycji prawie 200 jednostek specjalistycznego sprzętu. Na poligon ściągnięto 120 saperów, którzy usuwają niewybuchy, a do monitorowania akcji ratowniczej wykorzystano 17 dronów. 

Jak podało radio Echo Moskwy, w dwóch rejonach obwodu riazańskiego ogłoszono stan nadzwyczajny. 

Kilkudziesięciu rannych

Według rozgłośni do lekarzy zgłosiło się kilkadziesiąt osób z powierzchownymi ranami i złamaniami. Jak tłumaczą ratownicy, w pierwszych godzinach pożaru eksplodujące pociski spowodowały uszkodzenie domów znajdujących się w pobliżu arsenału.

Agencja Ria Novosti ustaliła, że w magazynach przechowywano około 75 tys. pocisków artyleryjskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy