Reklama

Reklama

Portugalia: Aresztowania urzędników legalizujących imigrantów

Portugalska policja zatrzymała 6 urzędników zakładu ubezpieczeń społecznych w Lizbonie i 6 obywateli państw azjatyckich w związku z aferą korupcyjną. Według prokuratury aresztowani stworzyli schemat legalizowania imigrantów niemających prawa stałego pobytu.

Jak poinformowały w czwartek media, proceder mógł trwać nawet kilkadziesiąt miesięcy. Polegał na rejestrowaniu nielegalnie przebywających w Portugalii obywateli państw azjatyckich w systemie ubezpieczeń społecznych, dzięki czemu otrzymywali oni m.in. numer ubezpieczenia społecznego. Według telewizji RTP sześciu zatrzymanych pracowników portugalskiego zakładu ubezpieczeń społecznych to pracownicy departamentu zarządzania danymi klientów w lizbońskiej centrali tej instytucji. 

Tymczasem, jak ujawniła w komunikacie policja, dwunastu zatrzymanych jest podejrzanych w sumie o kilka przestępstw, m.in. o udział w korupcji, nadużywanie stanowisk, fałszowanie dokumentów oraz wprowadzanie nieprawdziwych danych do systemu informatycznego. W trakcie operacji prowadzonej pod kryptonimem “Numer Społeczny" dokonano 48 przeszukań, z których blisko połowa miała miejsce w prywatnych mieszkaniach na terenie stołecznej aglomeracji. 

Reklama

“Nasi funkcjonariusze w trakcie akcji przejęli materiały związane z procederem, a także około 50 tys. euro w gotówce" - poinformowało źródło policyjne, ujawniając, że zarekwirowane pieniądze stanowią jedynie małą część kwot, jakimi imigranci przekupywali urzędników. Sprawa dotycząca personelu zakładu ubezpieczeń społecznych jest drugą od 2014 r. dużą aferą, w którą zamieszani są urzędnicy publiczni. 

W listopadzie 2014 r. policja aresztowała 11 ważnych urzędników państwowych pod zarzutem przyjmowania łapówek w zamian za bezprawne wydawanie inwestorom zagranicznym tzw. złotych wiz. Wśród zatrzymanych znaleźli się wówczas m.in. prezes Instytutu Notarialnego, a także szefowie Urzędu ds. Obcokrajowców i Granic oraz Sekretariatu Generalnego Ministerstwa Sprawiedliwości. W trakcie śledztwa ujawniono, że wśród inwestorów, którym przyznano złotą wizę był m.in. obywatel Chin poszukiwany przez Interpol. Ustalono również, że w proceder mógł być zamieszany ówczesny minister spraw wewnętrznych Portugalii Miguel Macedo. 

Socjaldemokratyczny polityk jest jednym z oskarżonych w trwającym wciąż procesie. Obowiązujące od października 2012 r. prawo o złotych wizach uprawnia do stałego pobytu w Portugalii i przemieszczania się po krajach strefy Schengen osób spoza Unii Europejskiej w zamian za ich inwestycje przekraczające 1 mln euro, utworzenie co najmniej 30 miejsc pracy lub nabycie nieruchomości o minimalnej wartości 500 tys. euro. 

Z danych portugalskiego rządu wynika, że do marca ub.r. Lizbona wydała łącznie 4 tys. złotych wiz, z których zdecydowaną większość wyemitowano w efekcie nabycia nieruchomości. 

Z Lizbony Marcin Zatyka    

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne