Reklama

Reklama

​Polscy turyści, którzy utknęli w Tajlandii po awarii samolotu, wracają do kraju

Jak poinformował IAR Piotr Henicz z biura podróży Itaka, naprawiona maszyna z turystami na pokładzie wystartowała około 12.30 czasu używanego w Polsce z lotniska w popularnym kurorcie Krabi. Lot do Polski będzie trwał około dziewięciu godzin.

Na lotnisku w Tajlandii utknęło ponad 300 Polaków. Pierwotnie mieli wrócić do kraju przedwczoraj. Biuro podróży zapewniło im nocleg w hotelach w pobliżu lotniska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje