Reklama

Reklama

Policja prosi o więcej pieniędzy, by rozszerzyć śledztwo ws. zaginięcia Madeleine McCann

Jak donosi "The Independent" Scotland Yard miał rzekomo poprosić o zwiększenie środków przeznaczonych na śledztwo w sprawie zaginięcia Madeleine McCann. W kwietniu służby poinformowały, że natrafiono na znaczący trop w tej sprawie, który asystent komisarza Mark Rowley określił jako "bardzo obiecujący".

Teraz służby szukają nowych funduszy, żeby ostatecznie dokończyć operację, która kosztowała dotychczas 11 mln funtów -  informuje Sky News.

Reklama

Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych powiedział, że Scotland Yard ma zapewnione finansowanie operacji "Grange" - jak nazywa się akcję poszukiwawczą Madeleine McCann - do końca września 2017 roku.

- Wysokość budżetu jest odzwierciedleniem szerokiego zakresu i skomplikowanej natury śledztwa, którego podjęcia się policja uznała za konieczne - powiedział rzecznik - Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie otrzymało wcześniej żadnych wniosków ws. finansowania śledztwa, ale każda przyszła prośba będzie starannie rozpatrzona - dodał. 

3-letnia Madeleine zniknęła z wakacyjnego apartamentu swojej rodziny w Praia da Luz w Portugalii 3 maja 2007 roku. Skutkiem jej zaginięcia jest jedno z najszerzej zakrojonych i najbardziej kosztownych policyjnych śledztw ostatnich lat.

Dochodzenie prowadzone przez Scotland Yard trwa od 2011 roku, ale liczba detektywów pracujących na tą sprawą została ograniczona w 2015 roku z 29 do czterech.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy