Reklama

Reklama

Policja: Ktoś próbował ukraść ciało Kim Dzong Nama

Malezyjska policja, która bada sprawę morderstwa Kim Dzong Nama utrzymuje, że doszło do próby włamania się do kostnicy, w której przebywa ciało przyrodniego brata Kim Dzong Una. W związku ze sprawą chce przesłuchać dyplomatę z Korei Północnej. O sprawie pisze "The Guardian".

Policja wie, kto dokonał próby włamania, jednak świadomie nie podała tego do informacji publicznej. 

Reklama

Oświadczenie szefa policji Khalida Abu Bakara rzuca światło na podejrzenia dotyczące udziału Korei Północnej w śmierci Kim Dzong Nama.  

Khalid zaznaczył, że na przesłuchanie został wezwany Kim Uk-il, który ma powiązania z linią lotniczą Air Koryo. Policja ma zamiar przesłuchać także 44-letniego Hyon Kwang-songa, północnokoreańskiego dyplomatę. 

Do zabójstwa Kim Dzong Nama doszło 13 lutego. 45-latek został zaatakowany i otruty na lotnisku w Kuala Lumpur, skąd miał odlecieć do Makau. 

Zmarł w drodze do szpitala. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje