Reklama

Reklama

Plac Tiananmen znów świadkiem starć z policją

Zebrani protestowali przeciw przymusowym przesiedleniom osób, mieszkających w starych osiedlach wielkich miast. W związku z gruntowną przebudową Pekinu przed rozpoczęciem Igrzysk Olimpijskich wielu mieszkańców chińskiej stolicy zostało zmuszonych opuszczenia swych mieszkań, bowiem znajdowały się w budynkach przeznaczonych do wyburzenia.

Mała grupa wysiedlonych siłą mieszkańców starła się dziś przy Placu Tiananmen z chińską policją. Na południe od Placu Niebiańskiego Spokoju znajduje się dzielnica Qiamen (czyt: cia men), którą w ciągu ostatnich lat nieomal całkowicie wyburzono. Na miejscu starych hutongów zbudowano nowe obiekty. To właśnie tam doszło do protestu. Demonstranci zarzucają władzom, że zamiast zapewnić dawnym mieszkańcom dach nad głową sprzedają drogie tereny właścicielom sklepów znanych, zachodnich marek.

Reklama

Zarówno okolica, jak i sam Plac Niebiańskiego Spokoju codzienne patrolowany jest przez setki funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, w mundurach, lecz także i cywilnych ubraniach.

IAR

Dowiedz się więcej na temat: tiananmen | plac

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy