Reklama

Reklama

Pech Polaków. Nieudany atak na Nanga Parbat

Nie udał się pierwszy atak szczytowy na Nanga Parbat. Na niezdobyty dotąd zimą ośmiotysięcznik próbuje wyjść czteroosobowa polska wyprawa oraz włosko-austriacka ekspedycja.

Nie udał się pierwszy atak szczytowy na Nanga Parbat. Na niezdobyty dotąd zimą ośmiotysięcznik próbuje wyjść czteroosobowa polska wyprawa oraz włosko-austriacka ekspedycja.

Reklama

Himalaiści z obu wypraw wczoraj i przedwczoraj wyszli z bazy w Lattabo u podnóża góry. Jednak wiatr, wbrew wcześniejszym prognozom pogody, okazał się zbyt silny i wspinacze musieli zawrócić.

Dodatkowo podchodzenie utrudniały przysypane śniegiem i zalodzone liny poręczowe. Jak poinformował na swoim blogu jeden z członków włosko -austriackiej wyprawy Emilio Previtali, członkowie jego wyprawy i Polacy schodzą właśnie do bazy.

Najwyżej podczas próby ataku szczytowego udało się wyjść Tomaszowi Mackiewiczowi, który doszedł do drugiego obozu na wysokości 6100 metrów.

Dowiedz się więcej na temat: góry | Polacy | himalaizm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje