Reklama

Reklama

Para Holendrów porwana w Jemenie apeluje o pomoc. "Zabiją nas w ciągu 10 dni!"

Para Holendrów, która zaginęła w zeszłym miesiącu w Jemenie, apeluje o pomoc w dramatycznym nagraniu zamieszczonym w serwisie YouTube.

W krótkim, 1,5-minutowym materiale filmowym Holendrzy apelują o pomoc do holenderskiego rządu. Porywacze grożą im egzekucją w ciągu 10 dni.

Reklama

Dziennikarka Judith Spiegel i jej partner Boudewijn Berendsen zaginęli miesiąc temu w Jemenie.

"Zostaliśmy porwani i mamy duży problem" - mówi Spiegel na nagraniu datowanym na 13 lipca.

"Rozmawialiśmy z holenderskim ambasadorem i przedstawiliśmy mu warunki naszego uwolnienia, ale jak na razie nic się w tym kierunku nie wydarzyło" - opowiada Spiegel. I dodaje: "Ci ludzie są uzbrojeni. Jeśli nie będzie rozwiązania sytuacji w ciągu 10 dni, zastrzelą nas".

"Błagamy o pomoc! Jeśli nam nie pomożecie, będziemy martwi w ciągu 10 dni!" - nawołuje i zalewa się łzami.

Holenderskie media informują, że Spiegel jest korespondentką wielu niderlandzkich mediów na stałe mieszkającą w stolicy Jemenu - Sanie. Berendsen pracuje w branży ubezpieczeniowej. Obydwoje są wykładowcami na miejscowym uniwersytecie.

Jemeńska policja potwierdza zgłoszenie zaginięcia z 15 czerwca, a tamtejsze media piszą, że zostali porwani ze swojego domu.

Minister spraw zagranicznych Holandii Toon van Wijk powiedział w rozmowie z AFP, że rząd tego kraju robi wszystko, aby sprawa miała dobry finał.

W przeciągu ostatnich 15 lat w Jemenie porwano setki osób. Większość z nich została wypuszczona na wolność w dobrym stanie zdrowia.

Porywaczami są zwykle przedstawiciele lokalnych klanów, które używają porwanych jako karty przetargowej w rozmowach z rządem centralnym.

AFP, ML

Dowiedz się więcej na temat: Jemen | Judith Spiegel | Boudewijn Berendsen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama