Reklama

Reklama

​Papież apeluje o powstrzymanie przemocy w Syrii i na całym Bliskim Wschodzie

Papież Franciszek zaapelował w piątek do wspólnoty międzynarodowej o powstrzymanie rosnącej przemocy w Syrii, Iraku, w Jerozolimie i na całym Bliskim Wschodzie. "Jesteśmy boleśnie poruszeni i głęboko zaniepokojeni tym, co się dzieje" - mówił podczas synodu.

Apelując o pojednanie i pokój na Bliskim Wschodzie Franciszek podkreślił: "Jesteśmy świadkami eskalacji przemocy, która dotyka niewinnych cywilów i zaostrza kryzys humanitarny o olbrzymich rozmiarach".

Reklama

W swym wystąpieniu podczas porannej sesji obrad biskupów z całego świata papież oświadczył: “Kieruję wraz z synodem żarliwy apel do wspólnoty międzynarodowej o to, aby znalazła sposób udzielenia skutecznej pomocy zainteresowanym stronom, by poszerzyła horyzonty ponad doraźne interesy i wykorzystała narzędzia prawa międzynarodowego oraz dyplomacji dla rozwiązania trwających konfliktów".

“Wojna niesie zniszczenie i mnoży cierpienie narodów. Nadzieje i postęp pochodzą tylko z wyboru drogi pokoju" - stwierdził papież.

Z wezwaniem tym Franciszek wystąpił w kolejnym dniu ataków francuskiego lotnictwa na cele Państwa Islamskiego w Syrii i po tym, gdy do konfliktu syryjskiego włączyła się po stronie reżimu Baszara el-Asada Rosja, dokonując bombardowań z powietrza i z morza. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje