Reklama

Reklama

Pakistan: Co najmniej 19 ofiar terrorystów

Co najmniej 19 osób zostało zastrzelonych przez terrorystów po zatrzymaniu dwóch wiozących ich autobusów w prowincji Beludżystan na południu Pakistanu - poinformował minister spraw wewnętrznych w rządzie tej prowincji.

Autobusy jechały z będącego stolicą Beludżystanu miasta Kwetta do położonego na wybrzeżu Karaczi. Napadu dokonano wieczorem w mieście Mastung około 40 kilometrów na południe od Kwetty.

"Uzbrojeni napastnicy byli ubrani w mundury sił bezpieczeństwa" - powiedział Reuterowi minister Sarfaraz Bugti. Według niego, do tej pory znaleziono ciała 19 pasażerów.

Jak poinformowali przedstawiciele władz bezpieczeństwa, z autobusów zabrano około 25 pasażerów i rozpoczęła się operacja w celu ich odnalezienia. Zwłoki odkryto na pobliskich wzgórzach - dodali owi przedstawiciele. Motywy działania napastników nie są na razie znane.

Reklama

Od dziesięcioleci w Beludżystanie trwa separatystyczna rebelia zbrojna, ale ma ona niewielkie natężenie. Walka prowadzona jest pod hasłem przerwania tego, co określa się jako gospodarczą eksploatację prowincji przez osoby z innych regionów Pakistanu.

Islamistyczni rebelianci dokonują także w Pakistanie regularnych ataków na cele cywilne i wojskowe. Wcześniej w maju co najmniej 43 pasażerów zostało  zabitych w autobusie w Karaczi przez ugrupowanie deklarujące podległość Państwu Islamskiemu. Wszystkie ofiary zamachu w Karaczi należały do religijnej mniejszości szyickich ismailitów, ale według jednego z przedstawicieli władz bezpieczeństwa nie jest prawdopodobne, by podłożem  incydentu w Mastung były konflikty międzywyznaniowe.

Poza 19 zabitymi, jedna osoba została ranna, a pięć uszło cało.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje