Reklama

Reklama

Ośmiolatka znalazła ponad tysiącletni miecz

Bawiąca się w jeziorze Vidöstern niedaleko szwedzkiej miejscowości Tannö ośmioletnia Saga Vanecek przypadkiem natrafiła na średniowieczny miecz. "Myślałam, że to patyk" – przyznała dziewczynka.

"Brodziłam przy brzegu, rzucałam do wody kamienie czy kijki i patrzyłam, jak daleko dolecą. Nagle natrafiałem na ten dziwny patyk. Chciałam go rzucić do wody, ale zauważyłam, że ma rączkę, a na końcu jest ostry. Podniosłam go do góry i krzyknęłam do taty: 'Znalazłam miecz!'. Tata szybko przybiegł i wziął broń" - opowiada dziewczynka cytowana przez portal "The Local".

"Patyk" znaleziony przez ośmiolatkę został zidentyfikowany przez pracownika Jönköpings Läns Museum jako miecz pochodzący nawet z VI wieku naszej ery. Miecz liczy 85 centymetrów długości. Odkrycie miało miejsce kilka miesięcy temu, ale muzeum dopiero teraz postanowiło pochwalić się nowym nabytkiem.

Reklama

"Konserwacja znaleziska zajmie trochę czasu, ponieważ przedmiot wykonany został między innymi z drewna i skóry. Musimy mieć pewność, że miecz przetrwa jak najdłużej" - komentuje Mikael Nordström z muzeum.

Co ciekawe, nie było to jedyne znalezisko z jeziora Vidöstern. Kilka tygodni po odkryciu miecza pracownicy muzeum natrafili tam na broszkę pochodzącą z czasów średniowiecza i monetę z XVIII wieku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje