Reklama

Reklama

ONZ potępiła atak na żołnierzy sił pokojowych w Darfurze

Sekretarz gneralny ONZ Ban Ki Mun potępił "jako nie do przyjęcia" atak na żołnierzy sił pokojowych ONZ i Unii Afrykańskiej w Darfurze - oświadczył w środę jego rzecznik Michele Montas.

Ban Ki Mun wezwał władze Sudanu do ustalenia kim byli napastnicy i pociągnięcia ich do odpowiedzialności - dodał rzecznik.

Reklama

Wspólny patrol żołnierzy i policjantów, badający sprawę śmierci cywilów w północnym Darfurze, został zaatakowany z broni ciężkiej przez niezidentyfikowanych dotychczas uzbrojonych osobników.

ONZ potwierdziła, że w rezultacie ataku 7 żołnierzy "błękitnych hełmów" zginęło a 22 zostało rannych; 8 z nich jest w ciężkim stanie.

Zabici to 5 żołnierzy rwandyjskich i 2 policjantów - z Ghany i z Ugandy.

Darfur od roku 2003 jest areną walk wewnętrznych. Tamtejszy konflikt rozpoczął się od buntu czarnoskórej ludności przeciw zdominowanym przez Arabów sudańskim władzom centralnym. Buntownicy zarzucają rządowi w Chartumie m.in. dyskryminację.

W następstwie starć od lutego 2003 roku zginęło około 200 tys. ludzi, a 2,5 miliona opuściło domy z obawy przed przemocą. Powszechnie uważa się, że to obecnie największy kryzys humanitarny na świecie.

Dowiedz się więcej na temat: żołnierze | Ban Ki Mun | ONZ | atak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy