Reklama

Reklama

Ofiara katastrofy lotniczej przeżyła. Uderzył w nią samochód

​Jedna z dwóch 16-latek, które zginęły podczas katastrofy samolotu pasażerskiego linii Asian Airlines jeszcze żyła, gdy już na płycie lotniska uderzył w nią jeden z samochodów, które przyjechały na miejsce w celu niesienia pomocy poszkodowanym - donosi "San Francisco Chronicle".

Śledczy hrabstwa San Mateo, w którym toczy się dochodzenie ustalili, że 16-letnia Chinka Ye Meng Yuan zginęła w wyniku uderzenia przez samochód - informuje "SFC" na swojej stronie internetowej. 

Reklama

Nie wiadomo, który konkretnie samochód uderzył w dziewczynę, ale śledczy podejrzewają, że mógł to być jeden z wozów straży pożarnej gaszącej płonący samolot.     

Szef straży pożarnej San Francisco Joanne Hayes-White oraz szef lokalnej policji Greg Suhr nie komentują sprawy twierdząc, że póki co nie mają na ten temat wystarczających wiadomości.     

Ye siedziała z tyłu samolotu, ale jej ciało zostało odnalezione niedaleko lewego skrzydła. Ciało drugiej ofiary, rówieśniczki i koleżanki Ye Wang Lin Jia, znalezione było za samolotem. Jia również siedziała z tyłu samolotu. Trzecia ofiata, 15-letnia Liu Yi Peng, znaleziona została na siedzeniu samolotu i zmarła dopiero pięć dni po wypadku. 

Ciało Ye pokryte było pianą gaśniczą. Według przeprowadzających autopsję, jej zgon nastąpił 53 minuty po katastrofie. Do katastrofy doszło 6 lipca. 

Dowiedz się więcej na temat: Miejsce katastrofy samolotu Asian Airlines

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne