Reklama

Reklama

Odsłonięcie nagrobka konsula Rokickiego z udziałem prezydenta

Na cmentarzu w Lucernie w Szwajcarii zostanie odsłonięty nowy nagrobek polskiego konsula Konstantego Rokickiego, który podczas wojny przyczynił się do uratowania ponad 800 Żydów. W ceremonii, która odbędzie się we wtorek, weźmie udział prezydent Andrzej Duda, grupa ocalonych i ich rodzin.

Podczas uroczystości prezydent Duda złoży wieniec na odbudowanym nagrobku konsula. Hołd Rokickiemu oddadzą następnie ocaleni, ich rodziny i potomkowie ratujących, a także przedstawiciele korpusu dyplomatycznego oraz szwajcarscy Żydzi i Polacy.

Ocalił co najmniej 800 Żydów

Zmarły w zapomnieniu w 1958 r. były konsul RP w Bernie Konstanty Rokicki podczas Zagłady sfałszował ponad tysiąc paszportów krajów Ameryki Łacińskiej, umożliwiając w ten sposób ocalenie co najmniej 800 Żydów. Działał za wiedzą i zgodą swojego przełożonego, ambasadora RP Aleksandra Ładosia i jego zastępcy Stefana Ryniewicza. Obaj zapewnili mu ochronę dyplomatyczną i przekonali władze neutralnej Szwajcarii, by nie przeszkadzały w nielegalnym procederze. Wspierał go także żydowski współpracownik Juliusz Kuehl oraz przedstawiciele dwóch organizacji żydowskich. Razem tworzyli Grupę Ładosia, zwaną także Grupą Berneńską.

Reklama

Jak pomagał?

Nie było jednego schematu postępowania w kwestii zdobywania fałszywych paszportów krajów Ameryki Łacińskiej. Szczególnym przypadkiem wśród tych krajów był Paragwaj, ponieważ konsul honorowy tego kraju Rudolf Huegli sam nie wypisywał paszportów. Zamiast tego paszporty in blanco były przekazywane do polskiego konsulatu i tam właśnie wypełniane. Pieniądze na zakup paszportów pochodziły od organizacji żydowskich i polskiego rządu na uchodźstwie. Paragwajskie paszporty pozwalały Żydom w okupowanej Polsce i Holandii udawać cudzoziemców i w wielu wypadkach zapobiegały wywózce do obozów zagłady. Zamiast tego ich posiadacze byli umieszczani w obozach i podobozach dla internowanych. W ten sposób wielu z nich przeżyło wojnę.

Co najmniej 20 wciąż żyje

Według historyków Rokicki sfabrykował w latach 1942-43 paszporty Paragwaju dla 2200 zagrożonych śmiercią Żydów. Ocenia się, że te paszporty ocaliły życie 700-800 osobom. Ambasada RP w Bernie zna nazwiska co najmniej połowy z nich; co najmniej 20 ocalonych żyje do dziś. Wśród dotychczas zidentyfikowanych ocalonych znajdują się przedwojenni obywatele Holandii, Polski, Niemiec, Austrii, Francji, Słowacji i kilku innych krajów.

Kim był Konstanty Rokicki?

Konstanty Rokicki urodził się w 1899 roku w Warszawie, a przed wstąpieniem do służby dyplomatycznej służył w polskim wojsku jako podoficer. Dwukrotnie odznaczono go za odwagę w czasie walk o niepodległość Polski w latach 1918-20. Przez lata działalność konsula Rokickiego podczas wojny, akcja ratowania Żydów, pozostawały praktycznie nieznane. Dopiero w 2017 r. ambasada RP w Bernie ogłosiła, że odnaleziono notatkę Rokickiego, w której charakter pisma odpowiadał jego stylowi na paszportach Paragwaju, co pozwoliło zidentyfikować go jako zapamiętanego przez uratowanych Żydów "dobrego polskiego konsula".

Powstanie nowy nagrobek

Konstanty Rokicki został pochowany w 1958 roku na cmentarzu Friedental w Lucernie, jednak grób popadł w zapomnienie. Polska ambasada w Bernie ustaliła, gdzie dokładnie znajdował się grób i zadecydowała - w porozumieniu z rodziną dyplomaty - o postawieniu na terenie tej kwatery nowego nagrobka, który zostanie odsłonięty 9 października. 

Agata Szwedowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje