Reklama

Reklama

Obama poważnie zaniepokojony atakami na czarnoskórych mieszkańców USA

Po kolejnym incydencie, gdy z rąk amerykańskiej policji zginął Afroamerykanin, Biały Dom zapewnił w czwartek w oświadczeniu, że prezydent USA Barack Obama jest "głęboko zaniepokojony". W ostatnich dniach policjanci zastrzelili dwóch Afroamerykanów.

"Wszyscy Amerykanie powinni być głęboko poruszeni z powodu zastrzelenia Altona Sterlinga w Baton Rouge w Luizjanie i Philando Castilego w Falcon Heights w Minnesocie. Zbyt często byliśmy świadkami takich tragedii, a nasze serca są z rodzinami i społecznościami, które doświadczyły tej bolesnej straty" - głosi komunikat opublikowany na stronie Białego Domu.

Reklama

Ostatnie wydarzenia uwidaczniają "poważny problem", z jakim boryka się amerykańskie społeczeństwo, ale uznanie tego problemu nie stoi w sprzeczności z "szacunkiem i uznaniem, jakie żywimy dla ogromnej większości policjantów, którzy każdego dnia ryzykują swoim życiem, by nas chronić" - oświadczył Obama.

W środę wieczorem na przedmieściu St. Paul, stolicy stanu Minnesota, policjant podczas zatrzymania postrzelił 32-letniego Afroamerykanina Philando Castilego. Rannego zabrano do szpitala, gdzie później zmarł. Według policji na miejscu znaleziono pistolet.

Partnerka postrzelonego częściowo nagrała zdarzenie. 10-minutowe nagranie wideo - pokazane na żywo na Facebooku i wkrótce potem umieszczone na YouTube - ukazuje rozmowę kobiety z policjantami, podczas gdy obok na siedzeniu kierowcy widać zakrwawionego Castilego, w stronę którego policjant kieruje pistolet.

Kobieta mówi, że jej partnera właśnie zatrzymano z powodu rozbitego tylnego światła i że miał w samochodzie broń, na którą miał pozwolenie. "Próbował wyjąć z kieszeni dowód tożsamości i portfel. Powiedział policjantowi, że sięga po portfel, a funkcjonariusz postrzelił go w ramię" - opowiada. W dalszej części filmu słychać, jak policjant mówi kobiecie, by podniosła ręce, a w tle słychać przez chwilę płacz dziecka.

Wideo z tym nagraniem zostało w czwartek wyświetlone trzy miliony razy i wywołało szok w dzień po podobnym incydencie z Luizjany, gdzie we wtorek podczas próby zatrzymania policjant zastrzelił czarnoskórego sprzedawcę, 37-letniego Altona Sterlinga. Zdarzenie miało miejsce na parkingu przy centrum handlowym w Baton Rouge. Film z tej akcji, ukazujący dwóch białych funkcjonariuszy podczas zatrzymania Sterlinga, również trafił do internetu.

Ok. 200 ludzi zebrało się w czwartek przed siedzibą gubernatora stanu Minnesota w St. Paul, Marka Daytona, w proteście przeciwko zastrzeleniu mężczyzny. "Bez sprawiedliwości nie ma snu" - skandowali zebrani. "Marku Daytonie, czy ciebie to obchodzi?" - wołali.

Tego dnia gubernator zwrócił się do ministerstwa sprawiedliwości USA o wszczęcie śledztwa federalnego w sprawie śmierci Castilego. W środę ministerstwo wszczęło śledztwo dotyczące Sterlinga.

Jak podaje portal BBC, każdego roku w Stanach Zjednoczonych od kul policjantów ginie ponad tysiąc osób, wśród których nieproporcjonalnie dużą liczbę stanowią Afroamerykanie. Śmierć wielu czarnoskórych zabitych przez amerykańskich policjantów w ciągu ostatnich lat wzmogła napięcia na tle rasowym i doprowadziła do licznych manifestacji, które wielokrotnie przeradzały się w zamieszki.

Użycie siły przez amerykańskie siły bezpieczeństwa przeciwko Afroamerykanom w miastach od Ferguson w stanie Missouri po Baltimore i Nowy Jork jest - jak pisze agencja Reutera - przedmiotem drobiazgowego dochodzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy