Reklama

Reklama

Obama obiecuje Demokratom pomoc przed wyborami

Prezydent USA Barack Obama obiecał w środę przywódcom Demokratów w Kongresie swoje wsparcie, by zwiększyć ich szanse w listopadowych wyborach.

Na cztery miesiące przed tzw. midterm elections - wypadającymi w połowie kadencji prezydenckiej wyborami do Izby Reprezentantów i uzupełniającymi do Senatu, Obamę i Demokratów niepokoją ostatnie sondaże, z których wynika, że partia ta może utracić większość w Izbie Reprezentantów.

Reklama

Amerykański prezydent rozmawiał w środę wieczorem czasu lokalnego w Białym Domu z demokratycznymi kongresmenami. Obecna była m.in. przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i przywódca demokratycznej większości Steny Hoyer. Dzień wcześniej Obama spotkał się kilkunastoma senatorami.

Demokratów w Kongresie frustruje brak jasnych działań prezydenta, które miałyby mobilizować wyborców. Ci ostatni - jak pokazują ostatnie sondaże - tracą do Demokratów zaufanie, co może grozić porażką tej partii w wyborach.

W relacjach między otoczeniem prezydenta a kierownictwem Partii Demokratycznej pojawiły się napięcia po niedzielnej wypowiedzi rzecznika Białego Domu Roberta Gibbsa. W wywiadzie dla programu telewizji NBC "Meet the Press", wyraził on opinię, że "z uwagi na liczbę miejsc do zapełnienia istnieje możliwość, że Republikanie przejmą kontrolę (w Izbie Reprezentantów)."

Nancy Pelosi w środę po spotkaniu z Obamą powiedziała, że słowa Gibbsa o możliwej wyborczej porażce Demokratów nigdy nie powinny paść.

Sam rzecznik Białego Domu starał się łagodzić ton swojej wypowiedzi. Krytykując Republikanów powiedział, że do listopada wyborcy będą mieli jasny obraz, kogo popierają członkowie tej partii: "Wall Street i bogatych, czy znajdujących się w trudnej sytuacji Amerykanów, często pozostających bez pracy". Dodał: "Myślę, że utrzymamy (większość) w Izbie Reprezentantów".

Według opublikowanego we wtorek sondażu dla "Washington Post" i ABC News, 36 proc. badanych nie ma w ogóle zaufania, lub ufa w niewielkim stopniu zarówno prezydentowi Obamie jaki i członkom Kongresu - tak Demokratom, jak i Republikanom. Jedynie 26 proc. wyborców zapowiada, że zamierza poprzeć swoich dotychczasowych reprezentantów w zaplanowanych na jesień wyborach. 62 proc. zamierza poprzeć kogoś innego.

Dowiedz się więcej na temat: prezydent | Barack Obama | Demokraci (USA)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy