Reklama

Reklama

Obama i Cameron grali w ping-ponga z uczniami. Film

Przebywający z państwową wizytą w Wielkiej Brytanii prezydent USA Barack Obama i brytyjski premier David Cameron zmienili we wtorek oficjalny program i pojechali do jednej z londyńskich szkół, gdzie rozegrali z uczniami partyjkę tenisa stołowego.

Obama spotkał się z Cameronem po południu w jego siedzibie na Downing Street, po wcześniejszej wizycie w Pałacu Buckingham, gdzie prezydencka para została przyjęta przez królową Elżbietę II, jej małżonka księcia Filipa oraz innych członków rodziny królewskiej.

Reklama

Obama i Cameron limuzyną prezydenta USA udali się do Globe Academy w londyńskiej dzielnicy Southwark, gdzie uczy się ponad 900 uczniów, w wieku do 16 lat.

- Kto się ze mną zmierzy? - zapytał amerykański prezydent, gdy zobaczył na sali gimnastycznej stół do ping-ponga. Następnie Obama i Cameron podwinęli rękawy i zagrali w deblu przeciwko dwóm nastolatkom. Reporterów wyproszono z sali, gdy pojedynek jeszcze się toczył.

Ze skąpych relacji wiadomo, że politycy, obaj leworęczni, mieli przez pewien czas problem z koordynacją. - Tenis to sport - miał pocieszać Obama Camerona, gdy ten stracił piłkę.

Obama we wtorek rozpoczął oficjalną wizytą w Wielkiej Brytanii, w środę ma m.in. wystąpić przed obiema izbami parlamentu.

Pierwsza Dama USA, Michelle Obama, planuje w środę udać się do Oksfordu; spotka się tam z uczennicami londyńskiej szkoły, które spędzą na słynnym uniwersytecie dzień w ramach programu, popieranego przez prezydentową od pierwszej wizyty w Wielkiej Brytanii w kwietniu 2009 roku.

Zobacz film:

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | USA | Barack Obama | David Cameron | tenis stołowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje