Reklama

Reklama

O krok od tragedii. Kierowca omal nie staranował przechodniów

Do dramatycznie wyglądającego zdarzenia doszło w Manchesterze. Jedna z kamer monitoringu zarejestrowała moment, w którym samochód jadący z dużą prędkością wjeżdża na chodnik, taranując przy tym barierki okalające ulicę.

O dużym szczęściu mogą mówić dwaj przechodnie, którzy znajdowali się dosłownie o kilka metrów od miejsca zdarzenia.

Reklama

Kierowca trafił do szpital z obrażeniami głowy, jego stan jest stabilny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje