Reklama

Reklama

Nowa ustawa w Rosji. Będzie zmiana czasu

​Rosyjski rząd unieważnił ustawę o nieprzestawianiu wskazówek zegarków. W 2011 roku ówczesny prezydent Dmitrij Miedwiediew uznał, że zmiana czasu nie jest nikomu do niczego potrzebna. Nowy prezydent Władimir Putin, wraz z Dumą Państwową uznał, że decyzja jego poprzednika wymaga poprawki.

Dmitrij Miedwiediew zatrzymał wskazówki zegarów na czasie letnim. Tłumaczył w jednym z telewizyjnych wystąpień, że ciągłe przestawianie zegarków "denerwuje krowy, które nie wiedzą, o której przyjdzie do nich dojarka".

Okazało się, że pomysł byłego prezydenta nie spodobał się Rosjanom. Pojawiły się nawet opinie ekspertów, którzy przekonywali że czas letni, szczególnie w miesiącach zimowych, powoduje zwiększoną śmiertelność wśród ludzi.

Dziś swoją decyzję z czasów prezydenckich Dmitrij Miedwiediew unieważnił jako szef rządu. 26 października Rosjanie, po prawie 3 latach przerwy, znowu przestawią wskazówki zegarów. Jednak zgodnie z nową ustawą, zrobią to tylko raz i w Rosji zacznie obowiązywać czas zimowy.

Jednocześnie zmieni się również liczba stref czasowych, na które podzielona została Federacja Rosyjska, z dotychczasowych 9 na 11.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje