Reklama

Reklama

Nowa Kaledonia odłączy się od Francji? Będzie referendum

Nowa Kaledonia - czyli zamorskie terytorium Francji w Oceanii - może odłączyć się od kraju. Na 4 października 2020 roku zaplanowano tam referendum niepodległościowe.

O dacie referendum poinformował francuski rząd. Jak wyjaśniono, data uległa zmianie, gdyż pierwotnie planowano przeprowadzenie głosowania 6 września. 

Referendum przełożono jednak "ze względu na konsekwencje związane z kryzysem sanitarnym" - wyjaśniła strona rządowa. 

Długoletni spór

Reklama

W pierwszym referendum na temat niepodległości Nowej Kaledonii, które odbyło się 4 listopada 2018 r., przeciwko temu rozwiązaniu wypowiedziało się 56,7 proc. wyborców.

Plebiscyt ten był realizacją postanowień podpisanego w 1998 r. porozumienia, zwanego porozumieniem z Numei, stolicy Nowej Kaledonii. Miało ono położyć kres sporom i otwartym konfliktom między zwolennikami pozostania terytorium zamorskim Francji, a należącymi głównie do społeczności Kanaków, rdzennej ludności wysp, zwolennikami niepodległości.

Zgodnie z porozumieniem z Numei do roku 2022 przeprowadzone muszą być jeszcze dwa referenda niepodległościowe.

Kolonia od 1853 roku

Położona w zachodniej części Pacyfiku Nowa Kaledonia stała się kolonią francuską w 1853 r. Od roku 1946 jest terytorium zamorskim Francji, a od 1998 roku jest też francuską "wspólnotą sui generis" o szerokiej autonomii.

W gestii rządu francuskiego pozostają sprawy polityki zagranicznej i obrony. Rząd Francji reprezentuje wysoki komisarz mianowany przez prezydenta. 

Gospodarka Nowej Kaledonii jest w znacznej mierze uzależniona od otrzymywanych z Paryża subsydiów w wysokości ok. 1,3 mld euro rocznie. Opiera się także na eksporcie niklu (25 proc. światowego eksportu tego surowca, wykorzystywanego m.in. do produkcji baterii) i na turystyce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje