Reklama

Reklama

Niemoralna propozycja dla Hollande'a i byłej Pierwszej Damy Francji

Znana pornograficzna firma internetowa z USA zaproponowała prezydentowi Francois Hollande'owi i byłej Pierwszej Damie Francji Valerie Trierweiler, by stali się jej rzecznikami w Europie. Oferuje im za tę pracę wynagrodzenie w wysokości pół miliona dolarów rocznie.

Portal dla dorosłych twierdzi, że propozycja jest jak najbardziej poważna. Jej powodem jest wyjątkowo bogate życie miłosne francuskiego przywódcy.

Reklama

Dyrekcja portalu podkreśla, że podziwia talent uwodzicielski Hollande’a, którego dowodem jest jego romans z paryską aktorką Julie Gayet oraz jego pozbawione kompleksów podejście do seksu - francuski przywódca nigdy się nie ożenił.

Amerykańska firma przypuszcza jednak, że jako prezydent Francji Hollande ma za mało czasu, by stać się jej oficjalnym rzecznikiem. Ma więc nadzieję, że z propozycji skorzysta była Pierwsza Dama Francji Valerie Trierweiler, która - po "wyrzuceniu" jej z Pałacu Elizejskiego - stała się bezrobotna.

Pałac Elizejski i Trierweiler odmawiają komentarzy. Wielu międzynarodowych obserwatorów sugeruje jednak, że - z powodu swego ukrywanego od dwóch lat romansu z Julie Gayet i nocnych spotkań z tą aktorka, na które jeździł skuterem - prezydent Hollande skompromitował się do tego stopnia, że nawet firmy pornograficzne robią sobie reklamę jego kosztem.

Marek Gładysz


Dowiedz się więcej na temat: Francois Hollande | valerie trierweiler | Francja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje