Reklama

Reklama

​Niemcy: Szefowa antyislamskiej AfD nawiązuje kontakty w Rosji

Niemiecka partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) rozbudowuje kontakty polityczne z Rosją. Szefowa antyislamskiego i antymigranckiego ugrupowania Frauke Petry rozmawiała w poniedziałek w Moskwie z przewodniczącym Dumy Wiaczesławem Wołodinem i Władimirem Żyrinowskim.

"Delegacja AfD przeprowadziła na zaproszenie rządu regionalnego Moskwy rozmowy o kooperacji z parlamentami krajów związkowych i spotkała się przy tej okazji z szefem Dumy W. Wołodinem jako przedstawicielem partii Jedna Rosja, jego zastępcą P. Tołstojem i innymi deputowanymi do Dumy" - czytamy w komunikacie przekazanym PAP w poniedziałek.

Reklama

Jak pisze agencja dpa, wśród rozmówców Petry był także Władimir Żyrinowski, szef nacjonalistyczno-populistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR).

AfD domaga się zniesienia sankcji wobec Rosji, zaprzestania mieszania się przez Zachód do jej polityki wewnętrznej i nawiązania bliższej współpracy z Moskwą. Przedstawiciele tej partii nie ukrywają podziwu dla stylu rządzenie prezydenta Władimira Putina.

Młodzieżówka AfD - Młoda Alternatywa (Junge Alternative) - nawiązała w zeszłym roku współpracę z młodzieżówką Jednej Rosji. Jak pisał w lipcu "Der Spiegel", jej szef Markus Frohmaier pracuje nad stworzeniem międzynarodówki skrajnie prawicowych organizacji młodzieżowych. "Sankcje przeciwko Rosji są sprzeczne z niemieckimi interesami" - powiedział Frohmaier, cytowany przez "Spiegla".

AfD powstała cztery lata temu jako partia odrzucająca wspólną walutę euro i sprzeciwiająca się pomocy dla zadłużonej Grecji. Od 2015 roku ugrupowanie to, określane przez niemieckie media jako prawicowo-populistyczne, domaga się zamknięcia granic dla uchodźców, szczególnie z krajów islamskich, i dymisji kanclerz Angeli Merkel.

W zeszłym roku AfD odniosła szereg sukcesów w wyborach do regionalnych parlamentów. Poparcie dla tego ugrupowania, sięgające na jesieni 16 proc., obecnie przekracza nieznacznie 10 proc. Obserwatorzy uznają za niemal pewne, że po wyborach parlamentarnych 24 września AfD wejdzie do Bundestagu.

Z Berlina Jacek Lepiarz 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy