Reklama

Reklama

Niemcy: Makabryczne morderstwo z kanibalizmem w tle. Zatrzymano nauczyciela

Berlińska policja zatrzymała 41-letniego Stefana R., podejrzanego o morderstwo na tle seksualnym - poinformowała w czwartek (19 listopada) wieczorem niemiecka prokuratura. Ofiarą zbrodni padł 44-letni Stefan T. Śledczy podejrzewają, że mogło dojść do aktu kanibalizmu.

Stefan T., 44 letni monter, opuścił mieszkanie przy Harnackstrasse w dzielnicy Lichtenberg 5 września na krótko przed północą i prawdopodobnie kierował się w stronę Parkstrasse w Pankow. Od tego momentu ślad po nim zaginął. Jego współlokatorzy zgłosili zaginięcie.

Reklama

8 listopada spacerowicze znaleźli kość nogi w parku niedaleko Schoenerlinder Chaussee. Po badaniach w zakładzie medycyny sądowej okazało się, że to kość zaginionego Stefana T. Wspólne śledztwo przeprowadzone przez wydział zabójstw i berlińską prokuraturę doprowadziło do 41-letniego mieszkańca dzielnicy Pankow Stefana R., który został aresztowany w środę w swoim mieszkaniu. Postawiono mu zarzut zabójstwa Stefana T.

- Opierając się na znalezionej kości, która była całkowicie pozbawiona mięsa, i dalszych dowodach, mocno podejrzewamy, że Stefan T. był ofiarą kanibala - powiedział jeden ze śledczych, cytowany przez dziennik "Bild".

Podejrzany interesował się kanibalizmem

Gazeta informuje, że Stefan R. od 2015 roku jest nauczycielem matematyki i chemii w liceum, a wcześniej pracował jako redaktor w wydawnictwie książkowym.

Według informacji dziennika "Bild" śledczy zabezpieczyli obszerne dzienniki czatów z platformy dla homoseksualistów między Stefanem T. a Stefanem R. Wynika z nich między innymi, że umówili się na spotkanie.

Z historii wyszukań internetowych w przeglądarce Stefana R. wynika też, że interesował się kanibalizmem.

Przypadek z Pankow wykazuje podobieństwa do sprawy "kanibala z Rotenburga", zauważa prasa. W 2001 roku Armin Meiwes zabił swojego berlińskiego przyjaciela internetowego Bernda Brandesa i zjadł części jego ciała.


Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy