Reklama

Reklama

Niedyplomatyczne słowa szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa

Podczas konferencji prasowej ze swoim saudyjskim odpowiednikiem Adelem Al-Jubeirem rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow został przyłapany na nieparlamentarnym mruczeniu.

"K***y, debile" - powiedział Ławrow, drapiąc się z niezadowoleniem po czole. Nie wiadomo jednak, skąd tak wyraźne zniesmaczenie szefa rosyjskiego MSZ - nie komentuje ono sprawy.

Reklama

Z opublikowanego przez rosyjskie media nagrania wynika, że zanim Ławrow zaklął, otrzymał prawdopodobnie SMS. Kiedy arabski tłumacz mówił, szef rosyjskiej dyplomacji sięgnął dyskretnie po telefon komórkowy. Chwilę później zaklął.

Przekleństwo padło podczas tłumaczenia odpowiedzi Ławrowa, dotyczącej wizyty przedstawicieli syryjskiej opozycji w Rosji.

Rosyjskie media spekulują, że słowa te mogły być skierowane do fotoreporterów, którzy próbowali uchwycić zmęczonego Ławrowa w niekorzystnej pozycji.

Dowiedz się więcej na temat: Siergiej Ławrow

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje