Reklama

Reklama

"Nie bądźcie bardziej papiescy od papieża"

Potrzebne jest aktywne miłosierdzie. Nie możecie być bardziej restrykcyjni niż Kościół i bardziej papiescy od papieża - powiedział papież Franciszek w czwartek przedstawicielom Akcji Katolickiej z wielu krajów. - Otwórzcie drzwi, nie przeprowadzajcie egzaminów z chrześcijańskiej doskonałości - apelował.

Podczas spotkania w Watykanie z 300 delegatami międzynarodowej federacji Akcji Katolickiej papież w długim improwizowanym przemówieniu po hiszpańsku wzywał kierownictwo ruchu, by "nie klerykalizować laikatu". Przestrzegał przed "sztucznością" i "narcyzmem" oraz uleganiem pokusie "perfekcjonizmu" przy opracowywaniu planów działań.

Reklama

"Ileż energii w kurii diecezjalnej albo w zakonie poświęcono na plany duszpasterskie, które stały się już nieaktualne, gdy je ukończono" - zauważył Franciszek.

Podkreślał, że działacze Akcji Katolickiej muszą zawsze wychodzić naprzeciw ludziom i być "misjonarzami" na peryferiach, wśród "biednych, agnostyków i chorych".

Jeśli Akcja Katolicka nie będzie obecna "w więzieniach, także wśród skazanych na dożywocie, w szpitalach, na ulicach, w barakach, w fabrykach", to stanie się "ekskluzywną instytucją" - ostrzegł papież.

Mówił, że potrzebne jest "aktywne miłosierdzie".

Wyjście do ludzi - wskazywał - oznacza też konfrontację z problemami codziennego życia. Są - wymieniał - rodziny, w których rodzice nie mają ślubu kościelnego, co - jak dodał - jest "częstym zjawiskiem", kobiety i mężczyźni z "trudną przeszłością lub teraźniejszością", "zdezorientowani i zranieni młodzi ludzie".

Na początku spotkania papież ucałował wręczoną mu Ewangelię, jaką znaleziono na dnie łodzi migrantów, którzy przypłynęli na włoską wyspę Lampedusa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje