Reklama

Reklama

Nicolas Maduro: Bezprawne i bezczelne działania USA

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro potępił w środę sankcje nałożone przez USA na 13 przedstawicieli byłej i obecnej elity rządzącej Wenezueli. Uznał je za "bezprawne, bezczelne i niedopuszczalne". W kraju rozpoczął się w środę 48-godzinny strajk generalny. Dotychczasowy bilans ofiar śmiertelnych antyrządowych zamieszek wzrósł do 105 osób.

W swym wystąpieniu na naradzie członków rządzącej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli (PSUV) Maduro zapowiedział, że jego kraj nigdy nie pogodzi się z próbami zewnętrznego wymuszania decyzji politycznych za pomocą gróźb i szantażu. "Co sobie myślą ci amerykańscy imperialiści? Że są rządem świata? (...) Nigdy tego nie zaakceptujemy" - podkreślił.

Reklama

Sankcje ogłoszone w środę przez Biały Dom objęły m.in. szefa Krajowej Rady Wyborczej Tibisaya Lucenę Ramireza oraz szefa prezydenckiego komitetu ds. zwołania Konstytuanty Eliasa Josego Milano. Ich majątek oraz konta bankowe w Stanach Zjednoczonych zostały zamrożone.

Na apel opozycji w Wenezueli rozpoczął się w środę strajk generalny przeciwko planom przeprowadzenia w niedzielę wyborów do liczącego 545 członków Zgromadzenia Konstytucyjnego, które mają otworzyć drogę do zmiany konstytucji. Czytaj więcej na ten temat

Dowiedz się więcej na temat: Wenezuela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje