Reklama

Reklama

Nepal: Co się stało z amerykańskim śmigłowcem?

W Nepalu zaginął we wtorek amerykański śmigłowiec wojskowy, na którego pokładzie znajdowało się sześciu żołnierzy piechoty morskiej USA i dwóch nepalskich wojskowych - podał Pentagon. Maszyna uczestniczyła w akcji pomocy dla ofiar trzęsienia ziemi.

Rzecznik Pentagonu pułkownik Steve Warren poinformował, że ze względu na ciemności zawieszono akcję poszukiwawczą prowadzoną z powietrza, ale maszyny szukają nadal żołnierze lądowych sił Nepalu.

Pentagon dodał, że zanim śmigłowiec zaginął, jego załoga zgłaszała przez radio problemy z układem paliwowym.

"W chwili obecnej mamy do czynienia z zaginionym śmigłowcem. Nie znamy jednak jego lokalizacji" - podkreślił Warren cytowany przez agencję Reutera.

We wtorek w Nepalu doszło do kolejnego silnego trzęsienia ziemi, tym razem o sile 7,4 w skali Richtera. Według nepalskiego resortu spraw wewnętrznych w kraju zdewastowanym przez trzęsienie ziemi z końca kwietnia we wtorek zginęły co najmniej 42 osoby, a rannych zostało 1117 osób. 25 kwietnia w najsilniejszym trzęsieniu ziemi od ponad 80 lat w Nepalu zginęło ok. 8 tys. ludzi, a 17,8 tys. zostało rannych. Zniszczone zostały setki tysięcy domów.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nepal | śmigłowiec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy