Reklama

Reklama

Nawet milion złotych. Tyle mogą kosztować wakacje bez polisy (turystyka)

Ile może kosztować leczenie, jeżeli rozchorujemy się za granicą bez polisy?

Od 1600 zł w Hiszpanii do 20 000 zł w USA[1] - tyle może kosztować tylko jeden dzień pobytu w szpitalu w państwach, które chętnie odwiedzają Polacy. Jak wynika z danych ubezpieczycieli najczęściej zgłaszamy się do lekarza za granicą w przypadku nagłego zachorowania. W tej kategorii mieszczą się zarówno infekcje górnych dróg oddechowych, zatrucia, poparzenia słoneczne, ale też zawał, czy udar. Z pomocy zagranicznych lekarzy na wakacjach korzystamy także z powodu różnego typu wypadków - złamań, zwichnięć, czy też urazów powstałych podczas wypadków komunikacyjnych. Niektóre choroby, takie jak np. wylew krwi do mózgu wymagają wielodniowej, specjalistycznej pomocy lekarskiej, wykonania zabiegów i operacji. W takiej sytuacji koszty leczenia za granicą - na przykład w Stanach Zjednoczonych - mogą urosnąć nawet do kilkuset tysięcy, a nawet miliona złotych.

Reklama

Taka kwota na pewno może zaskoczyć. Nie tylko firmy oferujące ubezpieczenia turystyczne, ale w szczególności osoby, które wyjechały za granicę bez takiej polisy. O ile koszt wizyty prywatnej u lekarza najczęściej możemy pokryć z własnej kieszeni - o tyle koszty pobytu w szpitalu potrafią być bardzo wysokie i wielokrotnie przekraczać nasze zarobki, czy nawet oszczędności. W coraz bardziej popularnej wśród Polaków RPA doba w szpitalu kosztuje około 2400 zł, w Australii kwota ta rośnie do ponad 3000 zł za dzień opieki. Jeszcze wyższą cenę zapłacimy w Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie ostatnio zwiększył się ruch turystyczny ze względu na zniesienie wiz. W tym kraju dzień pobytu w szpitalu może kosztować nawet 20 000 zł. Nietrudno policzyć, ile będzie trzeba zapłacić, jeżeli przyjdzie nam korzystać z usług szpitalnych przez kilka dni lub miesiąc. Oczywiście koszty nietypowych zabiegów, czy operacji lub transportu medycznego mogą dodatkowo podnosić wydatki na nasze leczenie. Koszty te mogą urosnąć również w sytuacji, gdy dla ratowania naszego życia zostanie przeprowadzona akcja ratownicza z wykorzystaniem helikopterów, czy łodzi.

Na szczęście w Europie koszty za usługi medyczne rysują się przeważnie dużo lepiej, choć nie wszędzie. Za usługi medyczne w Szwajcarii zapłacimy podobnie jak w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście jako obywatele Unii Europejskiej, posiadając kartę EKUZ w wielu krajach możemy korzystać z usług medycznych oferowanych przez państwowe placówki medyczne. To rozwiązanie ma jednak swoje wady. Przede wszystkim EKUZ nie sfinansuje leczenia w prywatnych placówkach medycznych, a ponadto zakres świadczeń w ramach karty jest ograniczony. Karta zapewnia zatem pokrycie kosztów leczenia w takim zakresie, w jakim przysługuje to w danym państwie ze środków publicznych. Dlatego niezależnie od posiadania karty EKUZ, eksperci rekomendują by podczas podróży zagranicznych mieć przy sobie prywatne ubezpieczenie podróżne.

Ubezpieczenie podróży powinno obejmować szereg różnych sytuacji, w których możemy się znaleźć. Polisa powinna więc obejmować koszty leczenia, ratownictwa i transportu za granicą, ale nie tylko. W ramach ubezpieczenia turystycznego można uwzględnić także uwzględnić NNW, czyli ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków. Ważnym elementem ochrony, szczególnie jeżeli podróżujemy z dziećmi może być dla nas OC w życiu prywatnym. Odrębny rodzaje ubezpieczenia turystycznego to ubezpieczenie bagażu i sprzętu sportowego, czy podróży samolotem. W ramach pakietów ubezpieczeń turystycznych oferowane jest też assistance. To polisa, dzięki której będziemy mogli skorzystać podczas wyjazdu z różnych usług pomocowych.

Poza zakresem ubezpieczenia równie ważna jest tzw. suma ubezpieczenia. To jej wysokość w krytycznej sytuacji będzie decydować o tym, czy towarzystwo pokryje całość wydatków na leczenie lub inne usługi, czy też starczy ona na pokrycie tylko części z nich. Eksperci radzą, by w przypadku ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą suma ubezpieczenia wynosiła co najmniej 100 tys. złotych, a rekomenduje się, by było to nawet 700 tys. zł. Wysoka suma ubezpieczenia w przypadku większych problemów takich jak konieczność przeprowadzania akcji ratowniczej, transportu medycznego lub specjalistycznego leczenia zapewni nam bezpieczeństwo finansowe i komfort psychiczny. By ubezpieczenie turystyczne było faktycznie przydatne, należy szczegółowo przeanalizować warunki oferty. Dzięki temu unikniemy rozczarowania w sytuacji, gdy będziemy musieli z niej skorzystać.

Kupując ubezpieczenie warto pamiętać również o sytuacjach szczególnych takich jak np. choroba przewlekła osoby obejmowanej ubezpieczeniem. Część ubezpieczycieli oferuje ubezpieczenia dedykowane takim osobom. Zapewniają one ochronę osobom, u których podczas wyjazdu może dojść do nasilenia się choroby przewlekłej takiej jak cukrzyca, choroby serca, astmy lub innej. Na warunki ubezpieczenia powinniśmy również zwrócić szczególną uwagę, jeżeli podczas pobytu za granicą planujemy uprawiać sport. W takiej sytuacji powinniśmy upewnić się, że ubezpieczenie pokryje koszty leczenia, ratownictwa i transportu jeżeli do wypadku dojdzie podczas jazdy na nartach, pływania na desce, gry w tenisa itp.

[1] https://www.statista.com/statistics/312022/cost-of-hospital-stay-per-day-by-country/

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje