Reklama

Reklama

Narasta konflikt wewnątrz Prawosławnej Cerkwi Ukrainy

Na Ukrainie narasta konflikt wewnątrz niedawno powołanej, niezależnej od Moskwy autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej. Jeden z wpływowych hierarchów domaga się większego udziału w kierowaniu Cerkwią i grozi rozłamem w razie niewypełnienia jego żądań.

Autokefaliczna Prawosławna Cerkiew Ukrainy formalnie powstała na początku tego roku ze zjednoczenia kilku mniejszych Cerkwi. Najwięcej wiernych i parafii do nowej struktury wniosła Cerkiew tzw. Patriarchatu Kijowskiego.

Jej zwierzchnik, 90-letni patriarcha Filaret, zgodził się wówczas przekazać władzę w nowej strukturze 40-letniemu metropolicie Epifaniuszowi. W zamian zachował honorowy tytuł patriarchy i jedną z diecezji. 

Ostatnio jednak coraz częściej wyrażał niezadowolenie z powodu - jak sam to określał - odsuwania go od władzy w Cerkwi. Oświadczył, że wciąż jest zwierzchnikiem tzw. Kijowskiego Patriarchatu i dopuścił możliwość rozłamu w niedawno zjednoczonej ukraińskiej Cerkwi.

Ustanowienie autokefalii Cerkwi Prawosławnej Ukrainy wspierał prezydent Petro Poroszenko. Jej powstaniu sprzeciwiała się rosyjska Cerkiew, uważająca Ukrainę za swoje kanoniczne terytorium.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje